Lodowo-kamienne królestwo. „Teatr ryb. Podróże po Nowej Funlandii i Labradorze” John Gimlette

John Gimlette, "Teatr ryb"Tekst można (było) przeczytać na stronie PapieroweMyśli.pl

[Bezpośrednio na blogu od 05.03.2020]

Niekoniecznie świadomie podążając za tropem pozostawionym przez drugą osobę – obojętne, czy żyjącą wiele lat przed naszymi narodzinami, obcą, bardzo bliską, fascynującą nas albo odrzucającą – odkrywamy po kawałku siebie. Odsłaniamy swoje obawy i zachwyty. Afirmujemy elementy (czaso)przestrzeni, ale nie wzbraniamy się też przed reifikacją. I chociaż może się nam wydawać, że wszystko już było, że powtarzamy cudze gesty w przedstawieniu świata, to jednak podejmujemy grę, pociąga nas samodzielna eksploracja przestrzeni, samodzielne poznawanie granic i wykraczanie poza kres nocy. Bo to nie przestrzeń się zmienia, nie ona stanowi o różnicy. Czytaj dalej