Literackie ogrody. Parę słów o utworach z „»Kamienia w lustrze«. Antologii literatury chińskiej XX i XXI wieku”

Chodź ze mną. Zabiorę cię do swojego świata, pełnego rozgałęzień, odchyleń, ścieżek, aporii. „Kamień w lustrze. Antologia literatury chińskiej XX i XXI wieku”Tego lodowo-słonecznego królestwa, w którym światło i ciemność rywalizują nieustannie, gdzie między jawą a snem przemierzam przestrzeń w poszukiwaniu prześwitów istnienia.

W 2005 roku ukazała się cenna publikacja, umożliwiająca wgląd w chińskie utwory głównie z lat 80. XX wieku – „Węzły duszy. Chrestomatia współczesnych opowiadań chińskich” w opracowaniu Lidii Kasarełło*. Prawie piętnaście lat później polski odbiorca otrzymał kolejne przykłady (z) bogatej, różnorodnej chińskiej literatury współczesnej i najnowszej w zbiorze „»Kamień w lustrze«. Antologia literatury chińskiej XX i XXI wieku”, również pod redakcją Lidii Kasarełło. Każde z trzynastu dział dwunastu prozaików, każdy z kilkunastu wierszy ośmiu kreatorów poetyckich światów oraz jeden „manifest postdramatyczny” czterech twórców zasługują na odrębne omówienie, namysł, czytelniczą interpretację. We wstępie polska sinolożka Lidia Kasarełło sygnalizuje główne przemiany w chińskiej literaturze XX wieku i początku XXI stulecia, przybliża odbiorcom specyfikę zaprezentowanych utworów, a także uświadamia trudności w tworzeniu antologii, selekcji, wyboru tekstów spośród wielu oryginalnych, istotnych, intrygujących, fascynujących, przerażających, zdumiewających, olśniewających artystycznych światów. Antologia podzielona została na trzy części: prozę, poezję i dramat. Przy każdym twórcy pojawia się rys biograficzny, szkic tematyki poruszanej przez autora czy ważniejsze publikacje, a na końcu utworu zamieszczono krótką notkę o tłumaczu konkretnego dzieła. Czytaj dalej

(Nie)zrozumienie. Na marginesach opowiadań Yiyun Li z tomu „Złoty chłopak, szmaragdowa dziewczyna”

„Czy to nie szczęście, że kiedy mamy już dość ludzi, możemy jeszcze popatrzeć na drzewa?”

[„Dobroć”, s. 25]

Nie każdy wie, jak bolesna jest samotność. Yiyun Li, "Złoty chłopak, szmaragdowa dziewczyna"Niemożność wymiany zaledwie kilku słów i paru ważnych myśli, brak sposobności doświadczenia prawie idealnego zrozumienia (w którym wystarczy wyłącznie znaczące spojrzenie czy choćby jeden gest) prowadzą do pustki, rozpadu świat(ł)a. Nawet cisza brzmi inaczej. Pozornie piękne uśmiechy, nic nie znaczące słowa, kurtuazyjne, zdawkowe rozmowy nie zastąpią autentycznego porozumienia, ale to dostrzega się z całą świadomością dopiero po wielu latach dryfowania po przestrzeni, balansowania pomiędzy, gdy relacje z innymi ludźmi okazują się albo fałszem, albo nie dość dobrymi substytutami, bardziej męczącymi niż przynoszącymi zapomnienie czy ucieczkę. I już zdajesz sobie sprawę, że nie ma najmniejszego sensu tłumaczenia czegokolwiek, wyjaśniania swoich motywacji, wyprowadzania z błędu, bo tak naprawdę wyłącznie jedna osoba (z)rozumiała – ta najbliższa, jedyna, dopełniająca. Czytaj dalej