„(…) dziwny bywa niekiedy człowiek, bardzo dziwny.”* Słówko o „Biednych ludziach” Fiodora Dostojewskiego

Może kiedyś to przeczytasz i przypomnisz sobie o mnie. Fiodor Dostojewski, "Biedni ludzie"Może usłyszysz echo mojego głosu, gdy wołałem cię każdego dnia i nocy. Gdybym cię nie poznał, nie spotkał, to dziś nie potrafiłby tak się śmiać, to dziś nie potrafiłbym tak płakać.

Blisko pięćdziesięcioletni Makary Diewuszkin żyje bardzo skromnie, wręcz ubogo. Przepisuje pisma w urzędzie, a swoje małe zarobki przeznacza na pomoc Warwarze Aleksiejewnie Dobrosiełowej. Młoda kobieta została haniebnie potraktowana przez Bykowa, znajomego swojej krewniaczki, i przed niesławą uciekła. Makary znalazł jej lokum, dba o polepszenie samopoczucia dziewczyny, sprawia drobne przyjemności w postaci na przykład kwiatów, dla niej nawet zadłuża się i gotów uczynić wszystko, by na zawsze pozostała w mieszkanku obok i była uśmiechnięta, zadowolona, a on wymieniając z nią listy i widząc ją spokojną, mógł trwać w swoim małym szczęściu. Sprawy komplikują się dodatkowo, gdy Makary nie jest w stanie spłacić swoich zobowiązań, a krewna Wareńki nie przestaje jej gnębić.

W 1846 roku w „Almanachu Petersburskim” ukazał się debiutancki utwór literacki Fiodora Dostojewskiego – „Biedni ludzie”. Czytaj dalej