„Wszystko to teatr”*. Słów parę o publikacji „»Moi bitelsi«. Wybór dramatów japońskich”

Wejść za kulisy przedstawienia, zajrzeć do garderoby, zająć się ustawianiem dekoracji, aranżacją przestrzeni, w której rozegra się dramat codzienności. Być kreatorem, reżyserem, wizjonerem. „»Moi bitelsi«. Wybór dramatów japońskich”Ale co jeśli wszystko jest teatrem, a twoje próby tworzenia przedstawienia są jedynie odtworzeniem, skalą mikro niepojętego przedsięwzięcia, symulakrum?

Publikacja „»Moi bitelsi«. Wybór dramatów japońskich”, zawierająca sześć utworów w przekładach Henryka Lipszyca, Beaty Kubiak Ho-Chi, Jana Filipka, Estery Żeromskiej, Jadwigi Rodowicz oraz Okubo Chizuru, jest jedną z nielicznych antologii dalekowschodnich sztuk teatralnych na polskim rynku wydawniczym, niezmiernie ważną i cenną. Kompilatorzy przybliżają utwory powstałe od połowy lat 50. oraz w latach 60. XX wieku, będące egzemplifikacją ówczesnego etapu rozwoju japońskiego dramatu. W zbiorze znalazły się dwa teksty Mishimy Yukio, dwa dzieła Betsuyaku Minoru oraz po jednym utworze Satō Makoto i Ōty Shōgo. Tłumacze przygotowali doskonałe słowo wstępne, w którym prezentują tło historyczne, przemiany społeczne i polityczne zaangażowanie twórców, a także kreślą wyimki z przemian japońskiego teatru w drugiej połowie XX wieku, przybliżają sylwetki dramaturgów czy wskazują tropy interpretacyjne zamieszczonych w zbiorze dzieł. Publikację zamyka interesujący tekst Henryka Lipszyca „Obecność teatru japońskiego w powojennej Polsce”. Czytaj dalej