Brudny świat. Słów parę o „Zawieście czerwone latarnie” Su Tonga

Jak lalka, marionetka, rzecz, którą można wyrzucić, jeśli się zepsuje, nie będzie posłuszna, oszaleje, zestarzeje się, będzie zbędnym gratem, balastem. Jej los zależy od kaprysu mężczyzny, chwilowego pożądania. Jest ozdobą, kruchą częścią nietrwałej dekoracji.

„zło jest częścią natury ludzkiej”

[„1934 przemija”, s. 101]

Chiński pisarz Su Tong (właściwie Tong Zhonggui, ur. 1963) w 1990 roku opublikował utwór „Żony i konkubiny”, który rok później doczekał się wersji filmowej pod zmienionym tytułem „Zawieście czerwone latarnie”, polski czytelnik może go poznać w dwóch tłumaczeniach – pod oryginalnym tytułem w antologii „Węzły duszy. Chrestomatii współczesnych opowiadań chińskich”* oraz w zestawieniu z dwoma innymi książkami Su Tonga („1934 przemija” oraz „Rodzina opium”) pod filmowym tytułem. To opowieść o studentce Lotos, która po bankructwie ojca oraz jego samobójstwie musi przerwać naukę i zdecydować, co zrobić dalej. Wybiera małżeństwo. Dziewczyna chce jednak wejść do bogatej rodziny i mimo ostrzeżeń macochy, że będzie jedynie konkubiną, a więc kimś o niższym statusie, Lotos zostaje Czwartą Panią w domu Chen Zuoqiana. Świat konkubin jest pełen obłudy, fałszu, sączącego się jadu zatruwającego zdrowie, rzucanych klątw i przekleństw, wzajemnych intryg mających na celu zdezawuowanie kolejnej nałożnicy pana rodu. Początkowo niepokorna Lotos usiłuje zaprowadzić swoje porządki i nie chce się wpasować w narzucony konkubinom styl życia. Szybko odkrywa, że kobiety są jedynie zabawkami w ręku mężczyzny, rzeczami. Zreifikowane, pozbawione godności powinny w umiejętny sposób zabiegać o uwagę pana i wypełniać obowiązki konkubiny. Jeśli są nieposłuszne, czeka je okrutna kara. Nieustannym przypomnieniem i ostrzeżeniem będzie studnia (niejako symbol śmierci) w ogrodzie, gdzie podobno kilka kobiet lata temu zakończyło swoje życie. Warto zwrócić uwagę na bardzo ciekawe kreacje kobiet – nie tylko żony i konkubin, ale także służących. Trochę czerpiąca z klasyki chińskiej erotyki „Kwiatów śliwy w złotym wazonie”, opowieść Su Tonga jest przejmującym i bolesnym zapisem degeneracji, stopniowego i systematycznego niszczenia kobiety, osuwania się w obłęd, który paradoksalnie okazuje się swego rodzaju wyzwoleniem z tragicznej rzeczywistości. Czytaj dalej