„Statystyka polega na rysowaniu”* Kilka słów o „Komiksowym wprowadzeniu do statystyki” Grady’ego Kleina i Alana Dabrney’a

Co jest takiego w rysunkach z tekstem, że w wyobraźni ożywają i stają się fascynującą opowieścią? A może to właśnie forma, łącząca w sobie słowa i obrazy, przyciąga uwagę potencjalnego odbiorcy, ale zatrzymuje ją dopiero fabuła? Do komiksowej struktury można wprowadzi opowieść o wszystkim – w zależności od autorów i ich celów. Połączona z rysunkiem narracja niektórych twórców opierać się będzie na walce z własnymi demonami, przepracowywaniem trudnych wydarzeń, próbami zrozumienia własnych emocji i uczuć. A dla innych komiksowa forma będzie pretekstem do zabawy „słowobrazem”, dadaistyczną żonglerką, postmodernistyczną grą, przedstawieniem historyki, która trochę przywodzi na myśl sen, nie jest prozą, nie jest malarstwem. Celów tworzenia i realizacji komiksów jest mnóstwo. Analogicznie jak z literaturą czy plakatem. Dlatego też jasnym jest, że forma komiksu może posłużyć do skonstruowania podręcznika czy skryptu.

Obok „Manga guide”, japońskich przewodników po świecie nauki, na polskim rynku wydawniczym pojawiły się też swego rodzaju odpowiedniki ze Stanów Zjednoczonych – „Komiksowe wprowadzenie do statystyki” oraz „Komiksowe wprowadzenie do filozofii” Kevina Cannona (PAX, 2016). „Komiksowe wprowadzenie do statystyki” narysowane przez Grady’ego Kleina, amerykańskiego ilustratora i animatora, przy współpracy z Alanem Dabney’em, profesorem statystyki, jest próbą przekonania odbiorcy, że wnioskowanie statystyczne wpływa na nasze codzienne życie, na wybory, decyzje podejmowane przez z nas każdego dnia. Czytaj dalej