„wiedliśmy tu bardzo szczęśliwe życie…”. Kilka myśli o „Opowiedz, jak tam żyjecie” Agathy Christie Mallowan

Agatha Christie Mallowan, "Opowiedz, jak tam żyjecie"Tekst można (było) przeczytać na stronie PapieroweMyśli.pl

[Bezpośrednio na blogu od 05.03.2020]

Muzyka wielkich przestrzeni przyciąga podróżników. Jedni odnajdują w niej echa przeszłości, szczątki człowieka, które można zachować, na swój sposób ocalić bądź spieniężyć. Inni słyszą swój własny głos. Bywają i uciekinierzy, którzy odczuwają lęk, niepokój wzbudza w nich już samo miejsce – olbrzymie, niedostępne. Dla kolejnych zaś to jedyna przestrzeń samorealizacji, namiastka wyzwolenia. Próba definicji muzyki wielkich przestrzeni jest w zasadzie niemożliwa. Bo czy to wyłącznie wiatr, promienie słoneczne, krople deszczu, szepty duchów?

„Człowiek zawsze ma nadzieję znaleźć się akurat w miejscu, gdzie właśnie odkryto coś ciekawego. Oczywiście, nigdy tak się nie dzieje!” [s. 93]

Drugim mężem Agathy Christie, królowej kryminału, był archeolog Max Mallowan. Poznali się w Bagdadzie za sprawą wspólnych znajomych, pobrali – w 1930 roku. Pisarka bardzo szybko i czynnie zaangażowała się w pracę-pasję Maxa, czyli wykopaliska na Bliskim Wschodzie. Czytaj dalej

Droga rozwoju duchowego. O publikacji „Kaligrafia japońska. Trzy traktaty o drodze pisma” przygotowanej przez Annę Zalewską słów kilka

"Kaligrafia japońska. Trzy traktaty o drodze pisma", przekład, oprac. i komentarz Anna ZalewskaTekst można (było) przeczytać na stronie dziennikaJaponia-Online

Od 13 stycznia 2022 bezpośrednio na blogu:

Chociaż poza Dalekim Wschodem niekoniecznie widzi się w niej drogę rozwoju duchowego, to jednak w czasach dominacji pisma elektronicznego kaligrafia nadal pojmowana jest jako sztuka.

Japonistka Anna Zalewska rzetelnie przygotowała dla polskich czytelników publikację zbierającą najważniejsze informacje o japońskiej drodze pisma – Kaligrafię japońską. W sposób przystępny, nie rezygnując jednocześnie z aparatu bibliograficznego i niezbędnych adnotacji historyczno-kulturowych (wystarczy wspomnieć o wyczerpujących przypisach, bibliografii czy krytyczno-literackich opracowaniu oryginalnych tekstów traktatów) przedstawiła kolejne etapy kształtowania się sztuki kaligrafii w Kraju Wschodzącego Słońca. Pierwszą część książki poświęciła zagadnieniom teoretycznym, technicznym i historyczno-kulturowym, będących wprowadzeniem do indywidualnego zagłębiania drogi pisma. W drugiej zaś części zamieściła przekłady trzech (naj)ważniejszych japońskich traktatów o kaligrafii. Czytaj dalej

Poza-językowe olśnienia. Parę myśli o „Niższych studiach” Macieja Cisło

Maciej Cisło, "Niższe studia"Tekst można (było) przeczytać na stronie PapieroweMyśli.pl

[Bezpośrednio na blogu od 06.03.2020]

Zachwyt nad światem, afirmacja rzeczywistości jest nierzadko wynikiem olśnienia drugim człowiekiem. To w kimś innym dostrzega się piękno i różnorodność świata. Złożoność i niejasność wrażeń oraz doświadczeń wyraża się w języku. Ale i on potrafi zawodzić, wprowadzać zgrzyty, fałszywe tony i dźwięki, którym bliżej do kakofonii niż do muzyki świata. Bo rzeczywistość jest odurzająca, nieskończona, niemożliwa do pojęcia. I dlatego stanowi nieustanne wyzwanie.

W tomie poetyckim „Niższe studia” Macieja Cisło dominuje miłość do żony, poetki Anny Janko, i epifaniczność doświadczania razem z nią (czaso)przestrzeni (poza)językowej. Kolejne wiersze stworzone są ze współodczuwania, dzielenia (się siebie), ale równocześnie zachowywania swojej jednostkowości, także tej lingwistycznej. Czytaj dalej