Parabola. Na marginesie „Procesu” Franza Kafki

Franz Kafka, "Proces"Tekst można (było) przeczytać na stronie PapieroweMyśli.pl

[Bezpośrednio na blogu od 05.03.2020]

Niekiedy podczas literackich podróży nasze drogi krzyżują się z dziełami, które coś z nami robią. Intelektualnie i emocjonalnie poruszają, dotykają najgłębiej skrywanych elementów naszej osobowości, predyspozycji ducha, odczuć względem przestrzeni, w której istniejemy i którą do pewnego stopnia (współ)tworzymy czy może raczej przetwarzamy. Zetknięcie się ze słowem wypowiedzianym przez kogoś innego, słowem, którego nam brakowało, by wyrazić to, co przeżywamy, jest bolesnym doświadczeniem. Im głębiej pozwoli się na interakcję z dziełem, w którym zapisano fragment nas, tym trudniej o nim rozmawiać, dzielić się nim z innymi. Bo to tak, jakby przygotowywać się do dokonania autowiwisekcji, jakby obnażać cząstkę swojego „ja”. Czytaj dalej

Autoterapia (w) Innym. Audiobook „Rekin z parku Yoyogi” Joanny Bator, czyta: Anna Dereszowska

Joanna Bator, "Rekin z parku Yoyogi"Tekst można (było) przeczytać na stronie dziennikaJaponia-Online

Od 13 stycznia 2022 bezpośrednio na blogu:

Drugą (ale trzecią) książkę Joanny Bator o Japonii można streścić: (ja), Haruki Murakami, (ja), Inny, (ja), otaku, (ja) Haruki Murakami, (ja), otaku, (ja), „lolitki, androidki, kosmitki”, (ja), otaku. Otaku. Takashi Murakami i neopop, (ja).

W 2001 roku ukazał się „Japoński wachlarz” Joanny Bator. Dekadę później wznowiono publikację, nieco dokładając, nieco modyfikując, wygładzając radykalność niektórych sądów. Całość jednak utrzymywała się w stylu feministycznym i genderowym. Nieco inaczej jest w „Rekinie z parku Yoyogi”, bo trzeba przyznać, że autorka tym razem odrobiła lekcję, jej analizy nie są już aż tak upraszczające jak w pierwszej książce o Japonii, ale Bator nadal próbuje przekładać i nakładać europejsko-amerykańskiego percypowanie świata na japońską przestrzeń i w sobie znanych kategoriach opisywać kulturę Innego. Dominują zatem dwa kierunki: freudowskie interpretowanie zjawisk, zachowań i przekształceń powojennych w Japonii oraz dyskurs postkolonialny. I przy takim doborze metodologii trochę dziwi, a trochę bawi stwierdzenie autorki, że jej pierwsza książka o Kraju Wschodzącego Słońca była „zapisem oczarowania i namiętności”, kolejna zaś – to „efekt zagęszczenia opisu”. „Oczarowanie” i „namiętność” wiązały się zapewne z łatwością manipulacji kategoriami europejsko-amerykańskiego opisu społeczeństwa (szczególnie „zdobyczami” gender studies). „Zagęszczenie opisu” zaś jest w gruncie rzeczy monotematyzmem – otakingiem otaku. Czytaj dalej

Taniec z Tanatosem. Na marginesach „45 pomysłów na powieść: stron B singli 1992-1996. Bildungsroman” Krzysztofa Vargi

Krzysztof Varga, "45 pomysłów na powieść: strony B singlii 1992-1996. Bildungsroman"Tekst można (było) przeczytać na stronie PapieroweMyśli.pl

[Bezpośrednio na blogu od 06.03.2020]

Nic dziwnego, że pierwsze zdanie jest najtrudniejsze. W jaki bowiem sposób przyciągnąć czyjąś uwagę, jakich użyć słów, by zainteresować potencjalnego odbiorcę-słuchacza, nie jest bagatelnym zagadnieniem. Zmagają się z nim nie tylko przecież literaci czy naukowcy, ale mierzy się z tym każdy, mijając na co dzień kolejnych kandydatów na słuchaczy. Pierwsze zdanie będzie wstępną grą w teatrze interakcji. Co jednak dalej, gdy już zafascynowaliśmy naszego odbiorcę? Jak sprawić, by nie odszedł rozczarowany, lecz pozostał?

Każdy z 45 pomysłów Krzysztofa Vargi na powieść skazany jest na zagładę. Ale to nie dlatego, że początek rodzi koniec (chociaż może to koniec inauguruje początek?). Kres nadchodzi nie tylko w tematyce, ale także w strukturze utworów i częściowo w języku. Nierzadko wielokrotnie złożone konstrukcje ze słów są paradoksalną zapowiedzią wymazywania, zwijania języka – języka porażonego współczesnym bełkotem, nowomową „dziś”. Czytaj dalej