Erotologia stosowana. Na marginesie debiutu powieściowego Stanisława Ignacego Witkiewicza – „622 upadki Bunga, czyli Demoniczna kobieta”

Stanisław Ignacy Witkiewicz, "622 upadki Bunga, czyli Demoniczna kobieta"Tekst można (było) przeczytać na stronie PapieroweMyśli.pl

[Bezpośrednio na blogu od 06.03.2020]

„Wszyscy wili się w jakichś potwornie wyuzdanych ruchach, przekręcając się jedni przez drugich. (…) »To jest gimetyzm, nowa perwersja«” [s. 215-216]

Debiutancka powieść Stanisława Ignacego Witkiewicza – „622 upadki Bunga, czyli Demoniczna kobieta” – powstała w okolicach 1911 roku. Osiem lat później zaopatrzył ją Witkacy w przedmowę autorstwa… Genezypa Kapena (tak, bohatera „Nienasycenia”). Wydanie książki nie powiodło się, ale pisarz kolejne lata poświęcił na jej poprawianie, by na przełomie 1935 i 1936 roku ponownie oddać ją wydawcom – również bezskutecznie. I na tym poprzestał swoje starania o publikację powieści. W 1953 roku Biblioteka im. Ossolińskich kupiła rękopis „622 upadków Bunga, czyli Demonicznej kobiety” od żony autora – Jadwigi Witkiewiczowej. Sześć lat później tekstem zajęła się Anna Micińska – naówczas studentka polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego – która postanowiła swoją pracę magisterską poświęcić dwóm nieopublikowanym książkom Witkacego: „622 upadkom Bunga, czyli Demonicznej kobiecie” oraz „Jedynemu wyjściu”; promotorem pracy był Kazimierz Wyka. Czytaj dalej