Recenzja książki Sary Wielichowskiej „Ewolucja wizerunku męskiego homoseksualizmu w Japonii: w kulturze, literaturze i tekstach prawnych od okresu Edo do czasów współczesnych”

Sara Wielichowska, "Ewolucja wizerunku męskiego homoseksualizmu w Japonii: w kulturze, literaturze i tekstach prawnych od okresu Edo do czasów współczesnych"Tekst można przeczytać na stronie dziennika

Japonia-Online

Reklamy

6 thoughts on “Recenzja książki Sary Wielichowskiej „Ewolucja wizerunku męskiego homoseksualizmu w Japonii: w kulturze, literaturze i tekstach prawnych od okresu Edo do czasów współczesnych”

  1. Głowy nie dam, ale coś mi się wydaje, chyba przez semestr chodziła do nas na zajęcia :). Pamiętam Sarę, nazwisko… Chyba to samo, ale może coś mi się pomyliło? Tematyka by się zgadzała… Pamiętam, że chciała pisać o czymś podobnym licencjat, ale promotorka jej nie pozwoliła ^^.
    Mnie te tematy akurat średnio pociągają, więc raczej się nie skuszę. Tyle innych, ciekawych książek na mnie czeka :).
    Swoją drogą, jeśli to naprawdę ta sama Sara, którą pamiętam, to… Ech, zazdroszczę dziewczynie publikacji… Ja ciągle walczę z magisterką, ale książki to z niej raczej nie będzie ;).

    1. Oooo, widzisz! Świat jest mały, więc bardzo prawdopodobne. Tak się właśnie zastanawiałam, kim jest autorka – bo nic o niej wydawca nie napisał. Teraz by się zgadzało ; )

      Dlaczego zakładasz, że nie będzie z Twojej magisterki książki? xD Może się uda. Spróbuj! Albo pomyśl nad jakimś tematem i pisz – bo jeśli piszesz podobnie do tego, co na blogach, to warto byś spróbowała. Ja bym chętnie przeczytała Twoją książkę o wybranym aspekcie Japonii i „japońskości”.
      Trzymam kciuki!

      1. Póki co piszę o „riukiuańskości” ;). I bardzo mi się ten temat podoba – aż żałuję, że zostało mi tak mało czasu, bo przecież jest jeszcze tyyyyyyyyyyle publikacji na ten temat i chciałoby się je wszystkie przeczytać… Obiecałam sobie, że będę dalej dokształcać się japonistycznie (biblioteka uniwersytetu w Kolonii rozłożyła mnie na łopatki… Niby mała, ale mam wrażenie, że mają tam absolutnie wszystko :o) i mam nadzieję, że będę się tego postanowienia trzymać :). Więc kto wie, może kiedyś…? Jakbym trochę ulepszyła tę moją magisterkę…?
        Dziękuję, tak w ogóle. Bardzo mi miło to słyszeć (/czytać) :)

        1. Intrygujące xD’
          Ale to prawda – jeśli jakiś temat zainspiruje i zainteresuje, to chciałoby się wszystko co napisano przeczytać. Bywa to jednak trudne.
          A widzisz, niepozorne biblioteki skrywają czasami prawdziwe skarby ; )
          Cała przyjemność po mojej stronie.^^ Mam nadzieję, że Ci się uda!

  2. cielesność to zawsze jeden z ciekawszych, ale i ważniejszych tematów kulturowych / antropologicznych. Im głebiej w cywilizację tym mniejsze znaczenie przypisujemy naszym popędom, ale przecież zagarnięte pod dywan one nie znikają, prawda? I w sumie fajnie ;-). Wydaje mi się, że coś już recenzowałaś w podobnym temacie, albo mi się pokićkało.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s