Ucieleśnianie słowa poetyckiego. O książce „Wielogłos. Krystyna Miłobędzka w recenzjach, szkicach, rozmowach”

"Wielogłos. Krystyna Miłobędzka w recenzjach, szkicach, rozmowach"Tekst można (było) przeczytać na stronie PapieroweMyśli.pl

[Bezpośrednio na blogu od 06.03.2020]

Poezja – niszowa, elitarna intelektualno-emocjonalna podróż poprzez kolejne wymiary (czaso)przestrzeni – nie cieszy się z wiadomych względów pochlebstwami sezonowych, okazjonalnych czcicieli, nie może liczyć na szeroką reklamę i szereg marketingowych zagrań. Bo poezja nie tyle odstrasza (niesłusznie) swoją hermetycznością, ile pozostaje szkolną traumą, szczególnie po natrętnych pytaniach w stylu „co autor miał na myśli”. Nic nie byłoby zatem dziwnego, gdyby o poezji pisano niewiele. Ale tak nie jest. Grono wiernych adeptów Poezji nie znika. Nawet w internecie – przejedzonym popkulturą, eklektycznym siedlisku słówek, obrazków i filmików – pojawiają się zarówno poetyckie (pomijam pseudopoetyckie) próby, jak i szkice o liryce. Czytaj dalej