Polscy „haijini”.* O książce poetyckiej „Haiku. Wybór”

z podziękowaniami dla Karola

pełnia zimy –
na nagiej gałęzi
co wieczór księżyc

Bronisława Sibiga**

Jak w słowie wstępnym zauważa Krzysztof Kokot (jeden z polskich haijinów), mija dekada od publikacji Antologii polskiego haiku pod redakcją Ewy Tomaszewskiej i przez ten czas na polskim rynku wydawniczym nie pojawiło się żadne tego typu wydawnictwo. A przecież w naszym kraju, wbrew pozorom, haiku czy tanka są formami popularnymi – zarówno ze względu na miłoszowskie tłumaczenia, jak i zainteresowanie kulturą Japonii oraz żywo obecne w życiu (artystycznym) naszych rodaków dalekowschodnie inspiracje. W 2011 roku poznańskie wydawnictwo Kontekst zdecydowało się na publikację haiku autorstwa dziewiętnastu polskich haijinów.

miasto nocą
gasną światła w oknach
znikają domy

Grażyna Kaźmierczak [s. 20]

 

medytacja –
w zupełnym bezruchu
pająk na ścianie

Krzysztof Kokot [s. 25]

W książce Haiku. Wybór zaprezentowano po szesnaście haiku każdego z haijinów, ale – co ciekawe – w przypadku niektórych twórców szesnastym haiku jest angielskie tłumaczenie piętnastego utworu. Czytaj dalej