Historia pewnej yankī.* O „Księżycu yakuzy. Wyznaniach córki gangstera” Shōko Tendo

Urodziłam się zimą 1968 roku. Jestem córką yakuzy.**

Tak rozpoczyna się autobiograficzny Księżyc yakuzy, który Shōko Tendo opublikowała w 2004. Opisała w nim dzieciństwo oraz wczesną młodość, gdy – jako córka yakuzy – dyskryminowana i odrzucona przez otoczenie odnalazła namiastkę zrozumienia i substytut szczęścia wśród yankī. Świat ciemnych i pokątnych interesów szybko wciągnął ją do swojego wnętrza. Uzależniona od narkotyków, wykorzystywana, bita i poniżana Tendo w końcu odbiła się od dna. Pozostałościami po bolesnej przeszłości są nie tylko blizny, ale przede wszystkim tatuaż zdobiący (oszpecający?) całe ciało kobiety – swoisty chrzest yakuzy, którego Tendo dokonała pod wpływem chwili:

To jest Jigoku Dayū, Piekielna brama. Ponoć żyła dawno temu, w Sakai, dzielnicy rozkoszy. Tak jak inne kurtyzany musiała pracować do czasu, aż spłaciła dług lub znalazła opiekuna, który ją wykupił. [s. 119]

Księżyc yakuzy składa się z dziewięciu rozdziałów – kręgów piekielnych, które Tendo musiała przejść, by wrócić do rzeczywistości: chorobliwa zazdrość jednego z gangsterów, szantaże, wykorzystywanie seksualne, środki psychoaktywne, przemoc, poronienie, aborcja, śmierć ukochanej matki, a w końcu ciężka depresja i próba samobójcza. Tytuł książki nawiązuje oczywiście do faz księżyca (od pełni do nowiu) i ma stworzyć paralelę między cyklem księżyca a pełnym wzlotów i upadków życiem Tendo: [Życie] Podobne do nowiu, kiedy się urodziłam; jak cienki rogalik, gdy goniłam za uczuciami ludzi, których kochałam; a gdy wyszłam za mąż stało się półksiężycem. Czy teraz, kiedy zostałam sama, stanie się podobne do księżyca w pełni? [s. 178]

Tendrowy literacki księżyc poniekąd dopełnia kilka słów (Jaki kształt ma teraz księżyc?) japońskiego pisarza Manabu Miyazakiego*** (ur. 1945; jego ojciec był yakuzą), dokonującego rekapitulacji wyborów życiowych dziecka yakuzy. Naznaczenie „gangsterskim” pochodzeniem determinuje późniejsze losy, przede wszystkim wpływa na relacje z otoczeniem i nieskuteczne próby samoakceptacji. Innymi słowy, dziecko yakuzy tak naprawdę krzywdzi samo siebie – niszcząc wszystko na swojej drodze, dąży ku samozagładzie. Do pewnego stopnia przyczynia się do tego ostracyzm, społeczne odrzucenie, ale główna motywacja zdaje się mieć swoje źródło w młodzieńczym buncie i bezmyślności. Tendo przyznaje otwarcie:

(…) w tym, że zeszłam na złą drogę, nie było winy ani mojego otoczenia, ani nikogo innego. Po prostu: chciałam się bawić i bawiłam się. Choć nie miałam wiele siły, próbowałam zadawać szyku, popisywać się. Do szczęścia potrzebowałam tylko towarzystwa moich znajomych. I tylko na rozświetlonych neonami ulicach czułam się na swoim miejscu. Nie słuchałam nikogo i robiłam to, co mi się żywnie podobało. [s. 163]

Dla (nie tylko) europejskiego czytelnika mylący jest tytuł książki (oraz podtytuł – wyznania córki gangstera), po którym raczej spodziewać się można wnikliwszego spojrzenia na świat yakuzy. Tymczasem Księżyc yakuzy to opowieść o młodej dziewczynie dążącej ku autodestrukcji. Shōko Tendo, szczegółowo opisując swoje doświadczenia, kreuje wizerunek nastolatki końca lat 80. XX wieku – napiętnowanej innością, obcej, odrzuconej. Silnie zhierarchizowane społeczeństwo, dla którego konwenanse i zewnętrzne pozory są najważniejsze, nie jest w stanie przyjąć dziecka yakuzy. Yakuza wszak oficjalnie nie istnieje…

W krótkim posłowiu autorka rezygnuje z wyjaśnienia, co – poprzez Księżyc yakuzy – próbowała przekazać czytelnikom. Ma to swoje, co jasne, i plusy, i minusy. Im mniej moralizowania i pouczania, tym lepiej, ale z drugiej strony zastanawiam się, dla kogo Tendo napisała tę książkę. Czy Księżyc yakuzy miał szokować i bulwersować, czy stanowić rodzaj quasi-autoterapii, rozrachunku z przeszłością, umożliwiającego rozpoczęcie nowego etapu życia? Postulowana wolność interpretacyjna bardzo często – w przypadku czytelników nieprzygotowanych na odbiór książki tak głęboko sięgającej w intymne życie osoby prywatnej (dodatkowo czytelników nieposiadających dostatecznej znajomości japońskich realiów, społecznych przemian w czasach powojennych, w okresie „gospodarki bański mydlanej” czy wreszcie w XXI wieku) – staje się pretekstem do licznych nadinterpretacji i niesłusznych (niesłusznych?) ataków na autora…

——————
* Yankī – terminem tych określało się w Japonii jedną z młodzieńczych grup naśladującą amerykańskie nastolatki, ale także łatwo i często wpadającą w konflikt z prawem. Termin zaczął funkcjonować od późnych lat 70. XX wieku. Znaczenia słowa yankī można domyślić się podczas czytania książki – tłumaczka, niestety, nie rozwinęła tego zagadnienia w przypisie.
** Shōko Tendo, Księżyc yakuzy. Wyznania córki gangstera, przeł. z jap. Anna Zalewska, Łyński Kamień, Warszawa 2009, s. 7. Wszystkie następne cytaty pochodzą z tego wydania i zostały umiejscowione bezpośrednio w tekście.
Na okładce – zdjęcie autorki książki. Warto zwrócić uwagę na kaligrafie japońskie przy każdym z rozdziałów – autorką jest Shoko Yoshida-Kulpińska.
*** Literówka już w, umieszczonym na początku książki, spisie treści (Mijazaki[sic!]) zapowiada i inne niedociągnięcia…

Autor: Luiza Stachura

Reklamy

4 thoughts on “Historia pewnej yankī.* O „Księżycu yakuzy. Wyznaniach córki gangstera” Shōko Tendo

  1. O, zaskoczyłaś mnie. Nie czytałam jeszcze tej książki i byłam przekonana, że będzie opowiadała o czymś innym. O biednej, niewinnej dziewczynce, która usiłowała wyrwać się z yakuzowego otoczenia i o jej walce o normalne życie… A z tego co piszesz wynika, że chodzi tu raczej o psychikę autorki. Hmmm.
    Właściwie, to to nawet brzmi ciekawiej :).
    Kiedyś pewnie sięgnę po tę książkę, ale póki co zamierzam jeszcze trochę powalczyć z japońskimi „wielkimi”…

    1. Wiesz, że ja też tak sądziłam. A tu zupełnie coś innego.
      Hm, ale mam problem z Tendo – nie wiem, szczerze mówiąc, po co i dla kogo to napisała. Ta niewiedza uniemożliwia mi uchwycenie Księżyca yakuzy. Dużo destrukcji, dużo niezrozumiałych wyborów… No nie wiem, nie wiem.

      A tam, japońscy „wielcy” to przyjemność ;33 (tak, wiem – zależy dla kogo _^_,)

      Pozdrawiam serdecznie!^^

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s