Gra (pod)świadomości. Recenzja „Zejścia pod wodę” Lidii Czukowskiej

Pierwszym utworem Czukowskiej, który przeczytałam, była Sofia Pietrowna. Powieść o terrorze 1937 roku. Tytuł tej (o)powieści tłumaczy się także jako Opustoszały dom. Przerażająca nierzeczywistość „jeżowszczyzny”, czyli jednego z najbardziej krwawych, najokrutniejszych okresów w historii dwudziestowiecznej Rosji, uchwycona i zapisana przez Czukowską pozostaje jednym z nielicznych świadectw tamtego czasu. Co ważne, jest właściwie jedynym świadectwem spisanym zaraz po „jeżowszczyźnie”, czyli wtedy, gdy emocje, ból i pamięć były nadal żywe.


Lidia Czukowska urodziła się na początku XX wieku, bo w 1907 roku, w Petersburgu. Jej ojciec, Korniej Czukowski, był pisarzem i czołowym krytykiem literackim czasów przedrewolucyjnych. Nic więc dziwnego, że w domu Czukowskich zjawiali się (naj)wybitni(ejsi) poeci i pisarze. W, można rzec, artystycznej atmosferze dorastała Lidia Czukowska. Aż nadeszła rewolucja… Prześladowana, gnębiona i niszczona w czasie terroru sianego przez Nikołaja Jeżowa, Czukowska doświadczyła, jak wiele innych kobiet w tamtym okresie, bolesnej niewiedzy o losie ukochanego człowieka. Myśl o mężu, aresztowanym i najprawdopodobniej niedługo później rozstrzelanym, będzie powracała w jej prozie. Na ustach bohaterek prozy Czukowskiej zamarznie szereg pytań bez odpowiedzi, pytań, których nie będą w stanie wymówić na głos, w obecności innych ludzi.

Do tej pory polski czytelnik mógł zapoznać się z dwiema książkami Czukowskiej. Pierwszą jest wspomniana wcześniej Sofia Pietrowna, drugą są Zapiski o Annie Achmatowej – pod koniec lat 30. XX wieku Czukowska zaprzyjaźniła się z jedną z najlepszych i najbardziej znanych rosyjskich poetek, Anną Achmatową. Dopiero teraz czytelnicy w Polsce mogą przeczytać niezwykły utwór Czukowskiej, o wprawiającym w konsternację tytule Zejście pod wodę. Akcja (jakkolwiek należałoby powiedzieć raczej o substytucie akcji) rozgrywa się na przełomie lutego i marca 1949 roku w podmoskiewskim sanatorium dla pisarzy. Czytaj dalej