„Rzeczy, których nie widzimy, też istnieją”.* Recenzja książki „Ptaszek, dzwonek i ja. Dzieła wybrane Misuzu KANEKO”

Światło słoneczne

Wysłańcy Słońca
Opuścili razem niebo.
Spotkał ich na drodze wiatr południowy
I spytał: „Dokąd, w jakim celu?

Jeden z nich odpowiedział:
„Rzucam światło na ziemię
I wszyscy mogą pracować.”

Drugi, bardzo zadowolony:
„Sprawiam, że kwitną kwiaty,
I świat staje się radosny.”

Trzeci z nich, mały i spokojny:
„Rozwieszam most,
Którym przechodzą czyste dusze.”

Ostatni, trochę smutny:
„Och, ja im tylko towarzyszę,
Aby rzucać cienie.”**

Misuzu Kaneko (nie wiem, dlaczego wydawca stosuje w zapisie nazwiska wyłącznie wersaliki) naprawdę nazywała się Teru Kaneko. Urodziła się w 1903 roku, zmarła zaś bardzo młodo, bo w roku 1930 (popełniła samobójstwo). Jest jedną z twórczyń japońskiej poezji dziecięcej. Sformułowanie „dziecięca poezja” w przypadku dzieł Kaneko rozpatrywać można w dwóch wymiarach: zarówno poezji tworzonej przez dziecko (gdyż jej wiersze pisane są – jak się zdaje – wyłącznie z perspektywy dziecka), jak i poezji skierowanej do dzieci. Czytaj dalej