<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>終わりない夢 ~Owarinai Yume~</title>
	<atom:link href="http://owarinaiyume.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://owarinaiyume.wordpress.com</link>
	<description>Blog krytycznoliteracki</description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 May 2012 20:22:12 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='owarinaiyume.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://0.gravatar.com/blavatar/2c5d12ef8f1cf79d5bfa8c4407206eda?s=96&#038;d=http%3A%2F%2Fs2.wp.com%2Fi%2Fbuttonw-com.png</url>
		<title>終わりない夢 ~Owarinai Yume~</title>
		<link>http://owarinaiyume.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://owarinaiyume.wordpress.com/osd.xml" title="終わりない夢 ~Owarinai Yume~" />
	<atom:link rel='hub' href='http://owarinaiyume.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>„(…) ptakiem wszak nie jestem…”* O tomiku aforyzmów „Z krańców Azji”</title>
		<link>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/05/15/ptakiem-wszak-nie-jestem-o-tomiku-aforyzmow-z-krancow-azji/</link>
		<comments>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/05/15/ptakiem-wszak-nie-jestem-o-tomiku-aforyzmow-z-krancow-azji/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 May 2012 14:53:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Luiza Stachura</dc:creator>
				<category><![CDATA[Literatura japońska]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura koreańska]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura wietnamska]]></category>
		<category><![CDATA[hoang tuê]]></category>
		<category><![CDATA[kim czun thek]]></category>
		<category><![CDATA[literatura japońska]]></category>
		<category><![CDATA[literatura koreańska]]></category>
		<category><![CDATA[literatura wietnamska]]></category>
		<category><![CDATA[wiesław kotański]]></category>
		<category><![CDATA[z krańców azji]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://owarinaiyume.wordpress.com/?p=3195</guid>
		<description><![CDATA[Kto nie uznaje nawet rzeczywistości za rzeczywistą, jakże uważać może sny swoje za przyśnione? Saigyō [s. 34] Niewielkich rozmiarów książeczka Z krańców Azji składa się ze złotych myśli, przypowieści i poetyckich fragmentów, stworzonych przez mieszkańców trzech krajów – Japonii, Korei i Wietnamu. Mądrości ludowe, niegdysiejsze spostrzeżenia przybierające formę lapidarnych słownych komentarzy, niejednokrotnie metaforycznych, właściwe są [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=owarinaiyume.wordpress.com&#038;blog=13583655&#038;post=3195&#038;subd=owarinaiyume&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:right;"><a href="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/05/z-krac584cc3b3w-azji.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-3196" title="&quot;Z krańców Azji&quot;, wybrali i przeł. z oryg. jap., koreańskich i wietnamskich Wiesław Kotański, Kim Czun Thek, Hoang Tuê" src="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/05/z-krac584cc3b3w-azji.jpg?w=216&h=300" alt="" width="216" height="300" /></a><em> </em></p>
<p style="text-align:right;">
<blockquote>
<p style="text-align:right;">Kto nie uznaje<br />
nawet rzeczywistości<br />
za rzeczywistą,<br />
jakże uważać może<br />
sny swoje za przyśnione?</p>
<p style="text-align:right;">Saigyō [s. 34]</p>
</blockquote>
<p style="text-align:right;">
<p style="text-align:justify;">Niewielkich rozmiarów książeczka <em>Z krańców Azji</em> składa się ze złotych myśli, przypowieści i poetyckich fragmentów, stworzonych przez mieszkańców trzech krajów – Japonii, Korei i Wietnamu. Mądrości ludowe, niegdysiejsze spostrzeżenia przybierające formę lapidarnych słownych komentarzy, niejednokrotnie metaforycznych, właściwe są dla praktycznie każdego narodu – niezależnie od czasów, okoliczności historycznych, uwarunkowań społecznych i kulturowych. Dlaczego zatem o książce <em>Z krańców Azji</em>? Udowadnia bowiem, że uwagi o percypowanej przez nas rzeczywistości, chociaż wyrażone w innym języku, są ponadczasowym (i „ponadprzestrzennym”) sposobem komunikowania o kondycji człowieka.</p>
<blockquote>
<p style="text-align:justify;">O, gdybyż światu<br />
zostało po człowieku<br />
chociaż jedno słowo,<br />
drobne jak liść bambusu –<br />
karła nad brzegiem stawu!</p>
<p style="text-align:justify;">Fujiwara no Nobuyoshi [s. 60]</p>
</blockquote>
<p style="text-align:justify;">Zbiorek otwierają aforyzmy z Japonii, stanowiąc najrzetelniej przygotowaną część, ale to nie dziwi, gdyż wyboru i przekładu dokonał „ojciec” polskiej japonistyki, Wiesław Kotański. <span id="more-3195"></span>Doskonały wstęp-szkic o kształtowaniu się japońskiego piśmiennictwa, przemianach zachodzących w obrębie literatury Kraju Kwitnącej Wiśni, niewątpliwie ułatwia recepcję zamieszczonych słownych miniaturek – nie tylko aforyzmów <em>sensu stricto</em>, ale także fragmentów poezji, przypowieści i traktatów. Na końcu części poświęconej japońskim myślom ulotnym znajduje się równie świetnie opracowany słowniczek oraz bibliografia (źródła).</p>
<blockquote>
<p style="text-align:justify;">(…) Człowiek bez przerwy<br />
przemierza myśli swoje jak step bezkresne.</p>
<p style="text-align:justify;">Murō Saisei [s. 94] [skrót dokonany przeze mnie]</p>
</blockquote>
<p style="text-align:justify;">Analogicznie zbudowane zostały kolejne odsłony <em>Z krańców Azji</em> – Korea oraz Wietnam. Kim Czun Thek przybliża koreańskie złote myśli, zaś Hoang Tuê – wietnamskie. Jakkolwiek na tle wstępu i opracowania Kotańskiego, dwie pozostałe części wypadają dość… blado. Autorzy zdawkowo i pobieżnie informują polskiego czytelnika o zrębach języków koreańskiego i wietnamskiego, a także stopniowego wyłaniania się literatur tych rejonów świata. Słowniczki i bibliografie cechuje lapidarność, nie można ukryć, że są znacznie skromniejsze w porównaniu do tych, które przygotował i zaprezentował Kotański.</p>
<blockquote>
<p style="text-align:justify;">Wygasłe ongiś sny nigdy nie powracają<br />
i obumarła miłość nigdy nie zmartwychwstanie.</p>
<p style="text-align:justify;">Horiguchi Daigaku [s. 94]</p>
</blockquote>
<p style="text-align:justify;">O ile w części poświęconej Japonii dominują urywki, wyimki z japońskiej poezji i traktatów (buddyjskich, wojskowych) czy przypowieści, o tyle w dwóch pozostałych (Korea i Wietnam) pojawiają się fragmenty baśni, legend. W każdej odsłonie myśli ulotnych osobno wydzielono przysłowia. Tematyka oscyluje, co jasne, wokół przemijania, kruchości, delikatności życia, ale – jakby na drugim biegunie – pojawiają się obserwacje i uwagi tyczące się brutalności i niegodziwości świata, implikujące swoistą tęsknotą za końcem, kresem cierpienia. Ulotna miłość, skomplikowane relacje między kobietą a mężczyzną, kwestie obyczajowe (w tym nauka, wykształcenie), samotność, niestałość i kapryśność ludzkiej natury oraz zmienność przyrody, autotematyzm, pragnienie pozostawienia śladu po swoim istnieniu, strategia wojenna – oto tematy, które japońskie, koreańskie i wietnamskie społeczeństwa układają w formę krótszych bądź dłuższych fraz, odznaczających się aforystycznością.</p>
<p style="text-align:justify;">Wszystkie złote myśli cechuje, co oczywiste, bazowanie na paradoksach. Zauważalne jest jednak, że w przypadku koreańskich słów ulotnych dominują wyraźnie uwypuklone paralelizmy (składniowe, leksykalne i inne), liczne zestawienia i porównania; zaś japońskie – są silnie zmetaforyzowane, operują symbolami. Prowadzi to do interesujących spostrzeżeń na temat percepcji rzeczywistości przez Koreańczyków, Wietnamczyków i Japończyków. Zwłaszcza wtedy, gdy odbiorca zestawi aforyzmy „z krańców Azji” z polskimi.</p>
<blockquote>
<p style="text-align:justify;">(…) Ludzie, z pozoru nawet mądrzy, wydają raczej sądy o innych, a siebie samych bynajmniej nie znają. A jak można rozumieć innych, jeśli się nie wie nic o sobie samym?</p>
<p style="text-align:justify;">Kenkō [s. 53] [skrót dokonany przeze mnie]</p>
</blockquote>
<p style="text-align:justify;">Słowo o polskim wydaniu – jak wspomniałam, książeczka jest niewielkich rozmiarów. Dominują w niej dwa kolory: zielony i czerwony. Tekst zapisano zieloną czcionką, elementy ozdobne (rysunki i ornamentacyjne znaki) wykonano przy użyciu dwóch wyżej wymienionych barw.</p>
<blockquote>
<p style="text-align:justify;">(…) A więc wierzyć można tylko w niestałość. Ona jedynie jest w tym świecie stała i nigdy nie zawodzi.</p>
<p style="text-align:justify;">Kenkō [s. 54-55] [skrót dokonany przeze mnie]</p>
</blockquote>
<p style="text-align:justify;">&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;<br />
* <em>Z krańców Azji</em>, wybrali i przeł. z oryg. jap., koreańskich i wietnamskich Wiesław Kotański, Kim Czun Thek, Hoang Tuê, Wiedza Powszechna, Warszawa 1960, s. 21. Wszystkie następne cytaty pochodzą z tego wydania i zostały umiejscowione bezpośrednio w tekście.</p>
<p style="text-align:justify;"><span style="text-decoration:underline;">Wyżej myśli ulotne jedynie z „japońskiej” części, a zatem „koreańska”:</span></p>
<blockquote>
<p style="text-align:justify;">Prawda kryje się zwykle tam, gdzie ją łatwo dojrzeć.<br />
Dlaczegóż tedy szukamy jej zawsze daleko?<br />
/Pak-Dzi-won/ [s. 148]</p>
<p style="text-align:justify;">Słowo rodzi słowo. [s. 180]</p>
</blockquote>
<p style="text-align:justify;"><span style="text-decoration:underline;">i „wietnamska”:</span></p>
<blockquote>
<p style="text-align:justify;">Nasza osobowość jest dla nas źródłem nieszczęść, a nieszczęścia kształtują naszą osobowość. [s. 194]</p>
<p style="text-align:justify;">Na tym świecie na ogół ceni się człowieka albo według jego bogactwa, albo według jego pracy, nie zaś według tego, jaki jest sam w sobie. [s. 195]</p>
<p style="text-align:justify;">Można znać człowieka i jego oblicze, nigdy się nie zna jego serca. [s. 197]</p>
<p style="text-align:justify;">Trzeba się uczyć, żeby znać, trzeba iść, żeby dojść. [s. 219]</p>
</blockquote>
<p style="text-align:justify;">.<br />
Autor: Luiza Stachura</p>
<br />Filed under: <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/category/literatura-japonska-2/'>Literatura japońska</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/category/literatura-koreanska-2/'>Literatura koreańska</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/category/literatura-wietnamska/'>Literatura wietnamska</a> Tagged: <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/hoang-tue/'>hoang tuê</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/kim-czun-thek/'>kim czun thek</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/literatura-japonska/'>literatura japońska</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/literatura-koreanska/'>literatura koreańska</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/literatura-wietnamska-2/'>literatura wietnamska</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/wieslaw-kotanski/'>wiesław kotański</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/z-krancow-azji/'>z krańców azji</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/owarinaiyume.wordpress.com/3195/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/owarinaiyume.wordpress.com/3195/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/owarinaiyume.wordpress.com/3195/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/owarinaiyume.wordpress.com/3195/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/owarinaiyume.wordpress.com/3195/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/owarinaiyume.wordpress.com/3195/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/owarinaiyume.wordpress.com/3195/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/owarinaiyume.wordpress.com/3195/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/owarinaiyume.wordpress.com/3195/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/owarinaiyume.wordpress.com/3195/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/owarinaiyume.wordpress.com/3195/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/owarinaiyume.wordpress.com/3195/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/owarinaiyume.wordpress.com/3195/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/owarinaiyume.wordpress.com/3195/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=owarinaiyume.wordpress.com&#038;blog=13583655&#038;post=3195&#038;subd=owarinaiyume&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/05/15/ptakiem-wszak-nie-jestem-o-tomiku-aforyzmow-z-krancow-azji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a85b80c98b23f0bbe3bd1bd148e6c727?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">owarinaiyume</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/05/z-krac584cc3b3w-azji.jpg?w=216" medium="image">
			<media:title type="html">&#34;Z krańców Azji&#34;, wybrali i przeł. z oryg. jap., koreańskich i wietnamskich Wiesław Kotański, Kim Czun Thek, Hoang Tuê</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>„Chodź ze mną, gdzie rosną żurawiny (…)”.* Na obrzeżach „Błogosławieństwa ziemi” Knuta Hamsuna</title>
		<link>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/05/10/chodz-ze-mna-gdzie-rosna-zurawiny-na-obrzezach-blogoslawienstwa-ziemi-knuta-hamsuna/</link>
		<comments>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/05/10/chodz-ze-mna-gdzie-rosna-zurawiny-na-obrzezach-blogoslawienstwa-ziemi-knuta-hamsuna/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 May 2012 19:31:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Luiza Stachura</dc:creator>
				<category><![CDATA[Literatura norweska]]></category>
		<category><![CDATA[błogosławieństwo ziemi]]></category>
		<category><![CDATA[hamsun]]></category>
		<category><![CDATA[knut hamsun]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://owarinaiyume.wordpress.com/?p=3187</guid>
		<description><![CDATA[Czas kaleczy i czas leczy. [s. 130] Na norweskim pustkowiu, niedaleko granicy ze Szwecją, zjawia się Izak. Niczym mityczny pierwszy człowiek ciężką i pełną wyrzeczeń pracą wcieli w życie myśl, by czynić sobie ziemię poddaną. Trudy zostaną wynagrodzone, jakkolwiek ludzka natura bywa zmienna i kapryśna, toteż niejednokrotnie stanie w poprzek świetlistym planom. Niebawem do Izaka [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=owarinaiyume.wordpress.com&#038;blog=13583655&#038;post=3187&#038;subd=owarinaiyume&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote>
<p style="text-align:justify;"><em>Czas kaleczy i czas leczy.</em> [s. 130]</p>
</blockquote>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/05/bc582ogosc582awiec584stwo-ziemi.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-3188" title="Knut Hamsun, &quot;Błogosławieństwo ziemi&quot;" src="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/05/bc582ogosc582awiec584stwo-ziemi.jpg?w=193&h=300" alt="" width="193" height="300" /></a>Na norweskim pustkowiu, niedaleko granicy ze Szwecją, zjawia się Izak. Niczym mityczny pierwszy człowiek ciężką i pełną wyrzeczeń pracą wcieli w życie myśl, by czynić sobie ziemię poddaną. Trudy zostaną wynagrodzone, jakkolwiek ludzka natura bywa zmienna i kapryśna, toteż niejednokrotnie stanie w poprzek świetlistym planom. Niebawem do Izaka dołączy Inger, dziewczyna gospodarna i zaradna, ale ze skazą – zajęczą wargą. Piętno determinuje los Inger. Nie ma większego wyboru i musi zostać z Izakiem, zamiast szukać „przystojnych” i „ponętnych” amantów. Pobyt na odludziu, które z czasem zacznie przeobrażać się w wieś, przyczyni się do nieustannych duchowo-fizycznych wzlotów i upadków Inger. Jakby stała się ona swego rodzaju <em>pars pro toto</em> (większości) kobiet – ulegających podszeptom złego, by później szukać oczyszczenia; płonących ogniem namiętności, który ugasić może tylko stanowczość, konsekwencja i siła mężczyzny. Kobiety hamsunowe nie tyle ocierają się o krwawą zbrodnię i grzeszność, kalając swoje początkowo czyste serca i umysły, ile działają jak w transie, z zimną krwią dokonując czynów haniebnych. Zresztą kreacje kobiet w powieści Knuta Hamsuna są znakomite. Wyśmienite. Choćby Olina – tyleż katalizator(ka), ile „akcelerator(ka)” wydarzeń. Albo Barbro – przewrotna i nienasycona czarodziejka zmysłów.<span id="more-3187"></span></p>
<blockquote>
<p style="text-align:justify;"><em>Dobro kroczy często szlakiem niewidocznym. Zło wlecze zawsze za sobą swoje następstwa.</em> [s. 66]</p>
</blockquote>
<p style="text-align:justify;">Przez pewien czas Inger zmieni przestrzeń. Znajdzie się w mieście, gdzie jej samoświadomość nieco wzrośnie. Przemianie ulegnie ingerowy ogląd rzeczywistości. Po inicjacji w świat „cywilizowany” i po operacji szpecącej wargi, poczucie kobiecości powróci, a wraz z nim pragnienie „lepszego”, „wygodniejszego”, „pięknego”. Dostrzeże braki (bo będzie dokonywać porównań tego, czego zestawić niesposobna), zacznie energicznie i niespokojnie działać. Jej „miejska” dynamiczność skontrastowana zostanie z powolną i spokojną pracą na pustkowiu, gdzie potrzeba wielkiej cierpliwości. Niegdysiejsze ingerowe zachwyty każdym męskim czynem Izaka – mężczyzny, który sprawnie i dzielnie radzi sobie z największymi trudami – znikną, ustępując miejsca niechęci i złości. Przewrotny bywa jednak los. Kpi z każdego zuchwałego. Inger niedługo potem będzie szukać oczyszczenia i spokoju sumienia. Ale… czy na długo?</p>
<p style="text-align:justify;">Dyskretny obserwator, narrator-mężczyzna, oprowadza podglądającego czytelnika po krainie Izaka, niekiedy żartobliwie komentując zachowanie ludzi (zwłaszcza kobiet), pełne sprzeczności i paradoksów. Odium w tej opowieści spada jednak na miasto, które, zestawione z wsią, przywdziewa maskę kusiciela, złego i podstępnego węża. Odnogą fałszywie brzmiącego miasta jest we wsi Izaka władza administracyjna, która zbiera podatki, wyznacza granice, nadaje nazwy – innymi słowy, brutalnie ogranicza ludzką kreatywność i swobodę działania, ale… zjawia się dopiero wówczas, gdy człowiek mozolną pracą zagospodaruje trudną ziemię. Nigdy wcześniej.</p>
<blockquote>
<p style="text-align:justify;"><em>Ja jestem czymś – jestem mgłą, jestem tu i tam, faluję tam i z powrotem, niekiedy jestem deszczem na wyschłym polu</em>. [s. 371]</p>
</blockquote>
<p style="text-align:justify;">Sellanrå – tak nazwana została przez niegdysiejszego sołtysa Geisslera ziemia, na której mieszkają Izak, Inger oraz ich dzieci.** Geissler jest postacią niezwykle intrygującą. Pojawia się i znika bez uprzedzenia. Dla Inger i Izaka okazuje się dobroczyńcą. Ale jest przede wszystkim kuglarzem, iluzjonistą, żonglerem kamieni, w których poszczególni ludzie upatrują różne minerały, o odmiennej wartości materialnej. Geissler potrafiłby wykorzystać stosowną chwilę, by wygrać, bo wie, co czynić należy, jednakże… nie robi tego. Zatrzymuje się w połowie gestu i rozpływa w powietrzu, jak przystało na ulotne zjawisko.</p>
<p style="text-align:justify;">Przywodzący na myśl mitycznych Deukaliona i Pyrrę, Izak i Inger podporządkowują swoje życie prawom natury. Cykl przyrody wyznacza rytm życia człowieka. Co jednak znamienne, narrator skupia się na zarodku, początku, wzroście i rozkwicie, z rzadka pozwalając sobie na opowiadanie o upadku, schyłku i śmierci. Chociaż życie bohaterów zależy głównie od zachcianek natury, to nieodpartym pozostaje wrażenie, iż przebywają w magicznym miejscu – na przecięciu onirycznej krainy i rzeczywistości. Mityczny czas (wyraźna dominacja czasu teraźniejszego) i mityczna przestrzeń czynią z <em>Błogosławieństwa ziemi</em> utwór wyjątkowy. I słusznie – noblowski.</p>
<p style="text-align:justify;">&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;<br />
* Knut Hamsun, <em>Błogosławieństwo ziemi</em>, przeł. z norweskiego Czesław Kędzierski, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1973, s. 270. Wszystkie następne cytaty pochodzą z tego wydania i zostały umiejscowione bezpośrednio w tekście.<br />
Ten cytat przypomniał mi film Bergmana.<br />
** O dzieciach Izaka i Inger można by wiele opowiadać. Zachwyca Hamsun między innymi iście baśniowym zestawieniem dwóch braci – gospodarnego i utracjusza, silnego i wydelikaconego. Świetnie naszkicowane charaktery.</p>
<p style="text-align:justify;">Autor: Luiza Stachura</p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:#8a2be2;">Z zaskoczeniem odkrywam, że to już dwa lata</span><br />
<span style="color:#8a2be2;"> dryfowania tego fragmentu przestrzeni Yume.</span><br />
<span style="color:#8a2be2;"> Długo – jak na mnie.</span><br />
<span style="color:#8a2be2;"> Dziękuję tym, którzy czytają, tym, którzy komentują, tym, którzy milczą, tym, którzy pod-glądają, tym, którzy…</span></p>
<br />Filed under: <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/category/literatura-norweska/'>Literatura norweska</a> Tagged: <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/blogoslawienstwo-ziemi/'>błogosławieństwo ziemi</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/hamsun/'>hamsun</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/knut-hamsun/'>knut hamsun</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/literatura-norweska/'>Literatura norweska</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/owarinaiyume.wordpress.com/3187/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/owarinaiyume.wordpress.com/3187/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/owarinaiyume.wordpress.com/3187/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/owarinaiyume.wordpress.com/3187/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/owarinaiyume.wordpress.com/3187/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/owarinaiyume.wordpress.com/3187/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/owarinaiyume.wordpress.com/3187/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/owarinaiyume.wordpress.com/3187/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/owarinaiyume.wordpress.com/3187/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/owarinaiyume.wordpress.com/3187/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/owarinaiyume.wordpress.com/3187/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/owarinaiyume.wordpress.com/3187/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/owarinaiyume.wordpress.com/3187/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/owarinaiyume.wordpress.com/3187/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=owarinaiyume.wordpress.com&#038;blog=13583655&#038;post=3187&#038;subd=owarinaiyume&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/05/10/chodz-ze-mna-gdzie-rosna-zurawiny-na-obrzezach-blogoslawienstwa-ziemi-knuta-hamsuna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a85b80c98b23f0bbe3bd1bd148e6c727?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">owarinaiyume</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/05/bc582ogosc582awiec584stwo-ziemi.jpg?w=193" medium="image">
			<media:title type="html">Knut Hamsun, &#34;Błogosławieństwo ziemi&#34;</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>„Prawda o człowieku jest niezgłębiana, w gruncie rzeczy pozostaje zawsze tajemnicą (…)”. „Pisma i felietony muzyczne. Tom 1” Stefana Kisielewskiego</title>
		<link>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/05/09/prawda-o-czlowieku-jest-niezglebiana-w-gruncie-rzeczy-pozostaje-zawsze-tajemnica-pisma-i-felietony-muzyczne-tom-1-stefana-kisielewskiego-2/</link>
		<comments>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/05/09/prawda-o-czlowieku-jest-niezglebiana-w-gruncie-rzeczy-pozostaje-zawsze-tajemnica-pisma-i-felietony-muzyczne-tom-1-stefana-kisielewskiego-2/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 May 2012 15:44:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Luiza Stachura</dc:creator>
				<category><![CDATA[Literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[kisielewski]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[pisma i felietony muzyczne]]></category>
		<category><![CDATA[pisma i felietony muzyczne. tom I]]></category>
		<category><![CDATA[stefan kisielewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://owarinaiyume.wordpress.com/?p=3180</guid>
		<description><![CDATA[Tekst można przeczytać na stronie bookznami.pl &#160; . Jeśli robak łazi po pięknym drzewie, to wina jest po stronie robaka – nie drzewa. . Cyt. za: Stefan Kisielewski, Pisma i felietony muzyczne. Tom 1, Prószyński i S-ka, Warszawa 2012, s. 621. Filed under: Literatura polska Tagged: kisielewski, literatura polska, pisma i felietony muzyczne, pisma i [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=owarinaiyume.wordpress.com&#038;blog=13583655&#038;post=3180&#038;subd=owarinaiyume&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align:center;"><strong><a href="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/05/pisma-i-felietony-muzyczne-tom-i.jpg"><img class="size-medium wp-image-3175 alignleft" title="Stefan Kisielewski, &quot;Pisma i felietony muzyczne. Tom I&quot;" src="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/05/pisma-i-felietony-muzyczne-tom-i.jpg?w=205&h=300" alt="" width="205" height="300" /></a>Tekst można przeczytać na stronie <span style="color:#0000ff;"><a href="http://bookznami.pl/?p=14484" target="_blank"><span style="color:#0000ff;">bookznami.pl</span></a></span></strong></h4>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align:center;">.</p>
<blockquote>
<p style="text-align:justify;"><em>Jeśli robak łazi po pięknym drzewie, to wina jest po stronie robaka – nie drzewa.</em></p>
<p style="text-align:justify;">.</p>
<p style="text-align:justify;">Cyt. za: Stefan Kisielewski, <em>Pisma i felietony muzyczne. Tom 1</em>, Prószyński i S-ka, Warszawa 2012, s. 621.</p>
</blockquote>
<br />Filed under: <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/category/literatura-polska-2/'>Literatura polska</a> Tagged: <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/kisielewski/'>kisielewski</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/literatura-polska/'>literatura polska</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/pisma-i-felietony-muzyczne/'>pisma i felietony muzyczne</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/pisma-i-felietony-muzyczne-tom-i/'>pisma i felietony muzyczne. tom I</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/stefan-kisielewski/'>stefan kisielewski</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/owarinaiyume.wordpress.com/3180/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/owarinaiyume.wordpress.com/3180/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/owarinaiyume.wordpress.com/3180/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/owarinaiyume.wordpress.com/3180/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/owarinaiyume.wordpress.com/3180/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/owarinaiyume.wordpress.com/3180/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/owarinaiyume.wordpress.com/3180/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/owarinaiyume.wordpress.com/3180/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/owarinaiyume.wordpress.com/3180/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/owarinaiyume.wordpress.com/3180/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/owarinaiyume.wordpress.com/3180/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/owarinaiyume.wordpress.com/3180/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/owarinaiyume.wordpress.com/3180/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/owarinaiyume.wordpress.com/3180/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=owarinaiyume.wordpress.com&#038;blog=13583655&#038;post=3180&#038;subd=owarinaiyume&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/05/09/prawda-o-czlowieku-jest-niezglebiana-w-gruncie-rzeczy-pozostaje-zawsze-tajemnica-pisma-i-felietony-muzyczne-tom-1-stefana-kisielewskiego-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a85b80c98b23f0bbe3bd1bd148e6c727?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">owarinaiyume</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/05/pisma-i-felietony-muzyczne-tom-i.jpg?w=205" medium="image">
			<media:title type="html">Stefan Kisielewski, &#34;Pisma i felietony muzyczne. Tom I&#34;</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Być jak iberoamerykański pisarz. „Żony mojego ojca” Joségo Eduarda Agualusy</title>
		<link>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/05/04/byc-jak-iberoamerykanski-pisarz-zony-mojego-ojca-josego-eduarda-agualusy/</link>
		<comments>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/05/04/byc-jak-iberoamerykanski-pisarz-zony-mojego-ojca-josego-eduarda-agualusy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 May 2012 07:41:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Luiza Stachura</dc:creator>
				<category><![CDATA[Literatura angolska]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura portugalska]]></category>
		<category><![CDATA[agualusa]]></category>
		<category><![CDATA[josé eduardo agualusa]]></category>
		<category><![CDATA[literatura angolska]]></category>
		<category><![CDATA[literatura portugalska]]></category>
		<category><![CDATA[żony mojego ojca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://owarinaiyume.wordpress.com/?p=3153</guid>
		<description><![CDATA[Tekst można przeczytać na stronie e-splot.pl Filed under: Literatura angolska, Literatura portugalska Tagged: agualusa, josé eduardo agualusa, literatura angolska, literatura portugalska, żony mojego ojca<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=owarinaiyume.wordpress.com&#038;blog=13583655&#038;post=3153&#038;subd=owarinaiyume&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align:center;"><strong><a href="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/05/c5bcony-mojego-ojca.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-3154" title="José Eduardo Agualusa, &quot;Żony mojego ojca&quot;" src="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/05/c5bcony-mojego-ojca.jpg?w=204&h=300" alt="" width="204" height="300" /></a>Tekst można przeczytać na stronie <span style="color:#0000ff;"><a href="http://e-splot.pl/?pid=articles&amp;id=2048" target="_blank"><span style="color:#0000ff;">e-splot.pl</span></a></span></strong></h4>
<br />Filed under: <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/category/literatura-angolska/'>Literatura angolska</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/category/literatura-portugalska/'>Literatura portugalska</a> Tagged: <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/agualusa/'>agualusa</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/jose-eduardo-agualusa/'>josé eduardo agualusa</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/literatura-angolska-2/'>literatura angolska</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/literatura-portugalska-2/'>literatura portugalska</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/zony-mojego-ojca/'>żony mojego ojca</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/owarinaiyume.wordpress.com/3153/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/owarinaiyume.wordpress.com/3153/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/owarinaiyume.wordpress.com/3153/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/owarinaiyume.wordpress.com/3153/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/owarinaiyume.wordpress.com/3153/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/owarinaiyume.wordpress.com/3153/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/owarinaiyume.wordpress.com/3153/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/owarinaiyume.wordpress.com/3153/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/owarinaiyume.wordpress.com/3153/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/owarinaiyume.wordpress.com/3153/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/owarinaiyume.wordpress.com/3153/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/owarinaiyume.wordpress.com/3153/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/owarinaiyume.wordpress.com/3153/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/owarinaiyume.wordpress.com/3153/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=owarinaiyume.wordpress.com&#038;blog=13583655&#038;post=3153&#038;subd=owarinaiyume&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/05/04/byc-jak-iberoamerykanski-pisarz-zony-mojego-ojca-josego-eduarda-agualusy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a85b80c98b23f0bbe3bd1bd148e6c727?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">owarinaiyume</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/05/c5bcony-mojego-ojca.jpg?w=204" medium="image">
			<media:title type="html">José Eduardo Agualusa, &#34;Żony mojego ojca&#34;</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>„Introwertyczne pożycie”. O „Anomaliach” Grzegorza Krzymianowskiego</title>
		<link>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/05/02/introwertyczne-pozycie-o-anomaliach-grzegorza-krzymianowskiego/</link>
		<comments>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/05/02/introwertyczne-pozycie-o-anomaliach-grzegorza-krzymianowskiego/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 May 2012 17:49:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Luiza Stachura</dc:creator>
				<category><![CDATA[Literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[anomalie]]></category>
		<category><![CDATA[grzegorz krzymianowski]]></category>
		<category><![CDATA[krzymianowski]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://owarinaiyume.wordpress.com/?p=3148</guid>
		<description><![CDATA[Tekst można przeczytać na stronie bookznami.pl Filed under: Literatura polska Tagged: anomalie, grzegorz krzymianowski, krzymianowski, literatura polska<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=owarinaiyume.wordpress.com&#038;blog=13583655&#038;post=3148&#038;subd=owarinaiyume&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align:center;"><strong><a href="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/05/anomalie.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-3149" title="Grzegorz Krzymianowski, &quot;Anomalie&quot;" src="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/05/anomalie.jpg?w=192&h=300" alt="" width="192" height="300" /></a>Tekst można przeczytać na stronie <span style="color:#0000ff;"><a href="http://bookznami.pl/?p=14417" target="_blank"><span style="color:#0000ff;">bookznami.pl</span></a></span></strong></h4>
<br />Filed under: <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/category/literatura-polska-2/'>Literatura polska</a> Tagged: <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/anomalie/'>anomalie</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/grzegorz-krzymianowski/'>grzegorz krzymianowski</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/krzymianowski/'>krzymianowski</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/literatura-polska/'>literatura polska</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/owarinaiyume.wordpress.com/3148/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/owarinaiyume.wordpress.com/3148/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/owarinaiyume.wordpress.com/3148/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/owarinaiyume.wordpress.com/3148/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/owarinaiyume.wordpress.com/3148/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/owarinaiyume.wordpress.com/3148/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/owarinaiyume.wordpress.com/3148/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/owarinaiyume.wordpress.com/3148/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/owarinaiyume.wordpress.com/3148/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/owarinaiyume.wordpress.com/3148/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/owarinaiyume.wordpress.com/3148/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/owarinaiyume.wordpress.com/3148/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/owarinaiyume.wordpress.com/3148/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/owarinaiyume.wordpress.com/3148/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=owarinaiyume.wordpress.com&#038;blog=13583655&#038;post=3148&#038;subd=owarinaiyume&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/05/02/introwertyczne-pozycie-o-anomaliach-grzegorza-krzymianowskiego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a85b80c98b23f0bbe3bd1bd148e6c727?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">owarinaiyume</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/05/anomalie.jpg?w=192" medium="image">
			<media:title type="html">Grzegorz Krzymianowski, &#34;Anomalie&#34;</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>„Sztuka życzliwości”.* O książce „Za kwietnymi polami” Watanabego Jun’ichiego** parę słów</title>
		<link>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/04/27/%e2%80%9esztuka-zyczliwosci-o-ksiazce-%e2%80%9eza-kwietnymi-polami-watanabego-junichiego-pare-slow/</link>
		<comments>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/04/27/%e2%80%9esztuka-zyczliwosci-o-ksiazce-%e2%80%9eza-kwietnymi-polami-watanabego-junichiego-pare-slow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Apr 2012 15:47:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Luiza Stachura</dc:creator>
				<category><![CDATA[Literatura japońska]]></category>
		<category><![CDATA[jun'ichi watanabe]]></category>
		<category><![CDATA[literatura japońska]]></category>
		<category><![CDATA[watanabe]]></category>
		<category><![CDATA[watanabe jun'ichi]]></category>
		<category><![CDATA[za kwietnymi polami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://owarinaiyume.wordpress.com/?p=3133</guid>
		<description><![CDATA[Człowiek nigdy nie wie, co go czeka, jak się zmieni jego los, prawda? [s. 242] Przełom lat 60. i 70. XIX wieku w Japonii. Koniec epoki Edo, czyli panowania siogunów z rodu Tokugawa, początek ery Meiji (1868-1912) – okresu modernizacji kraju i wielkich przemian, zainaugurowanych zwrotem ku Okcydentowi. Pochodząca z bogatej rodziny Ogino szesnastoletnia Gin [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=owarinaiyume.wordpress.com&#038;blog=13583655&#038;post=3133&#038;subd=owarinaiyume&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote>
<p style="text-align:justify;"><em>Człowiek nigdy nie wie, co go czeka, jak się zmieni jego los, prawda?</em> [s. 242]</p>
</blockquote>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/04/za-kwietnymi-polami.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-3134" title="Watanabe Jun'ichi, &quot;Za kwietnymi polami&quot;" src="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/04/za-kwietnymi-polami.jpg?w=196&h=300" alt="" width="196" height="300" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Przełom lat 60. i 70. XIX wieku w Japonii. Koniec epoki <em>Edo</em>, czyli panowania siogunów z rodu Tokugawa, początek ery <em>Meiji</em> (1868-1912) – okresu modernizacji kraju i wielkich przemian, zainaugurowanych zwrotem ku Okcydentowi. Pochodząca z bogatej rodziny Ogino szesnastoletnia Gin została wydana za mąż. Po trzech latach osłabiona przychodzi do rodzinnego domu. Małżonek zaraził ją rzeżączką. Stanowcza dziewczyny odmawia, wbrew ówczesnym zwyczajom i konwenansom, powrotu do męża. Sytuacja nad wyraz kłopotliwa (ze względu na rodzinno-społeczną opinię i presję) dla rodziców oraz rodzeństwa komplikuje się, gdy Gin, podczas pobytu w tokijskim szpitalu i doznanym tam upokorzeniu, postanawia zostać lekarką. Wydarzenie bez precedensu odbija się w japońskim społeczeństwie silnym echem. Piętrzą się przeciwności losu, ale one zdeterminowaną Gin jedynie mobilizują jeszcze silniej do wytężonej pracy. W dodatku ma szczęście do zjednywania sobie ludzi (nie tylko kobiet, ale i co bardziej światłych mężczyzn).</p>
<blockquote>
<p style="text-align:justify;"><em>Jeśli chce się do czegoś dojść w nauce, nie można polegać na czyjejś zachęcie bądź pochwałach. Trzeba się samodoskonalić</em>. [s. 226]</p>
</blockquote>
<p style="text-align:justify;">Samoświadomość Ogino (czego odzwierciedleniem stanie się choćby symboliczna zmiana imienia – z krótkiego, dobrego do wydawania rozkazów „Gin”, na dostojniejsze i poważniejsze „Ginko”) była efektem zarówno oczytania, inteligencji, „głodu wiedzy” dziewczyny, jak i – paradoksalnie – zawodu serca. Mężczyzna, do którego domu szła w ufności i z wieloma wyobrażeniami na temat życia małżeńskiego, okazał się w jej oczach podłym człowiekiem, typem samolubnym, wykorzystującym kobiety wyłącznie dla własnych zachcianek. Jakby tego było mało, całą winę za rozwód zrzucił na Ginko, mimo iż to on zaraził ją chorobą weneryczną. <span id="more-3133"></span>Stwierdzenie – które stało się uzasadnieniem rozpadu związku – że dziewczyna jest słabowita i nie może mieć dzieci, odebrało Ginko poczucie kobiecości. A później liczne uprzedzenia i prześladowania podczas studiów, długa walka o możliwość zdawania egzaminów lekarskich i nieustanny ostracyzm społeczny, sprawiły, że jej podejście do mężczyzn cechował dystans, niechęć, niekiedy zaś wręcz obsesyjna nienawiść. W każdym widziała brutalnego egoistę.</p>
<p style="text-align:justify;">Niedługo po rozpoczęciu praktyki lekarskiej przyszła świadomość bezsilności (zazwyczaj to otoczenie, środowisko pacjenta uniemożliwia skuteczne leczenie). Zniechęcenie i zmęczenie zaowocowało nowym zainteresowaniem Ogino – chrześcijaństwem. Sytuacja kobiety zmieniła się jednak gwałtownie dopiero wtedy, gdy poznała młodszego od siebie o trzynaście lat Shikatę Yukiyoshiego. Zakochana z wzajemnością, raz jeszcze podjęła ryzyko, sprzeciwiając się konserwatywnemu społeczeństwu (które chociaż deklarowało zainteresowanie zachodnim stylem życia, w praktyce odrzucało myśl o takim małżeństwie, wszak byłby to mezalians). Utopista Shikata (wierzył w możliwość stworzenia idealnej przestrzeni-społeczeństwa japońskich chrześcijan, gdzie nie byliby dyskryminowani i zwalczani przez rząd), pełen uroku osobistego, czarująco szczery, ofiarował Ginko to, czego nie doświadczyła wcześniej – bezpieczeństwo, pewność i spokój, które dać może jedynie mężczyzna. I jakkolwiek marzenia Shikaty zaprowadziły ich aż na niezagospodarowane tereny Hokkaido, zaprzepaszczając szanse Ginko, by stać się jeszcze sławniejszą i lepszą lekarką, nigdy go nie opuściła.</p>
<blockquote>
<p style="text-align:justify;"><em>Ale kim mnie widzą, tym jestem. Istnieję jako odbicie w oczach innych ludzi, czyż nie?</em> [s. 30]</p>
</blockquote>
<p style="text-align:justify;">Skrupulatna rekonstrukcja życia pierwszej w Japonii lekarki, Ogino Ginko (1851-1913), przynosi także ciekawy portret japońskiego społeczeństwa końca XIX wieku. Teoretyczna modernizacja kraju na wzór zachodni w zderzeniu z realnymi, autentycznymi praktykami urzędników (<em>nota bene</em> niegdysiejszych samurajów) obnaża pustosłowie ówczesnego rządu japońskiego. <em>Za kwietnymi polami</em> przypomina o nieustannej i trudnej walce nielicznych odważnych aktywistek o prawo do nauki na uniwersytetach, zniesienie prostytucji, możliwość przysłuchiwania się wyborom politycznym, a w szerszej perspektywie po prostu o godność i poszanowanie kobiety, dotychczas sprowadzanej wyłącznie do ciała, przedmiotu, który można sprzedać i kupić.</p>
<p style="text-align:justify;">&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;<br />
* Watanabe Jun’ichi, <em>Za kwietnymi polami</em>, przeł. [z ang.] Ludwik Stawowy, Prószyński i S-ka, Warszawa 2009, s. 184. Wszystkie następne cytaty pochodzą z tego wydania i zostały umiejscowione bezpośrednio w tekście.<br />
** W tekście, w przypadku japońskich nazwisk, stosuję zapis: nazwisko poprzedza imię.</p>
<p style="text-align:justify;">Polskie wydanie <em>Za kwietnymi polami</em> odznacza się niezgrabnością stylu (o literówkach nie wspominając) – wynika to zapewne z faktu, iż książkę przetłumaczono, niestety, z języka angielskiego. Autorem powieści jest japoński lekarz (chirurg ortopeda) Watanabe Jun’ichi (urodzony w 1993 roku na Hokkaido), który od 1969 roku zajmuje się głównie pisaniem książek. Watanabe to laureatem między innymi prestiżowych Nagrody im. Naokiego i Nagrody im. Yoshikawy Eijiego.</p>
<p style="text-align:justify;"><span style="text-decoration:underline;">Po-słowach:</span></p>
<p style="text-align:justify;"><em>Mężczyźni strasznie utrudniają naukę</em>. [s. 81]</p>
<p style="text-align:justify;"><em>Kobiety się różnią od mężczyzn. Bez względu na sytuację zawsze musisz się bronić. Kobieta, która się nie potrafi obronić, nie będzie traktowana jak istota ludzka</em>. [s. 83]</p>
<p style="text-align:justify;"><em>Nie masz pojęcia, ile kobiet płacze przez mężczyzn</em>. [s. 84]</p>
<p style="text-align:justify;"><em>Mężczyzn trzeba mieć na oku. Nigdy nie wiadomo, kiedy mogą zaszkodzić!</em> [s. 194]</p>
<p style="text-align:justify;">Autor: Luiza Stachura</p>
<br />Filed under: <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/category/literatura-japonska-2/'>Literatura japońska</a> Tagged: <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/junichi-watanabe/'>jun'ichi watanabe</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/literatura-japonska/'>literatura japońska</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/watanabe/'>watanabe</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/watanabe-junichi/'>watanabe jun'ichi</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/za-kwietnymi-polami/'>za kwietnymi polami</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/owarinaiyume.wordpress.com/3133/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/owarinaiyume.wordpress.com/3133/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/owarinaiyume.wordpress.com/3133/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/owarinaiyume.wordpress.com/3133/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/owarinaiyume.wordpress.com/3133/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/owarinaiyume.wordpress.com/3133/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/owarinaiyume.wordpress.com/3133/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/owarinaiyume.wordpress.com/3133/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/owarinaiyume.wordpress.com/3133/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/owarinaiyume.wordpress.com/3133/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/owarinaiyume.wordpress.com/3133/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/owarinaiyume.wordpress.com/3133/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/owarinaiyume.wordpress.com/3133/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/owarinaiyume.wordpress.com/3133/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=owarinaiyume.wordpress.com&#038;blog=13583655&#038;post=3133&#038;subd=owarinaiyume&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/04/27/%e2%80%9esztuka-zyczliwosci-o-ksiazce-%e2%80%9eza-kwietnymi-polami-watanabego-junichiego-pare-slow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a85b80c98b23f0bbe3bd1bd148e6c727?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">owarinaiyume</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/04/za-kwietnymi-polami.jpg?w=196" medium="image">
			<media:title type="html">Watanabe Jun&#039;ichi, &#34;Za kwietnymi polami&#34;</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>„Ważne jest, że ma się z kim pogadać. To tylko jest ważne.”* Na marginesie „Myszy i ludzi” Johna Steinbecka</title>
		<link>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/04/19/%e2%80%9ewazne-jest-ze-ma-sie-z-kim-pogadac-to-tylko-jest-wazne-na-marginesie-%e2%80%9emyszy-i-ludzi-johna-steinbecka/</link>
		<comments>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/04/19/%e2%80%9ewazne-jest-ze-ma-sie-z-kim-pogadac-to-tylko-jest-wazne-na-marginesie-%e2%80%9emyszy-i-ludzi-johna-steinbecka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Apr 2012 20:02:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Luiza Stachura</dc:creator>
				<category><![CDATA[Literatura amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[john steinbeck]]></category>
		<category><![CDATA[literatura amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[myszy i ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[steinbeck]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://owarinaiyume.wordpress.com/?p=3123</guid>
		<description><![CDATA[Przemierzanie literacko przetworzonej przestrzeni samotności drugiego człowieka bywa bolesne o tyle, o ile eksplorator-odbiorca odczuwa pewien wewnętrzny brak. Pustki powstają niepostrzeżenie i niezależnie od natury człowieka, dotyczą i mizantropów, i tych, którzy nieustannie przebywają wśród ludzi – bowiem zarówno towarzystwo innych w nadmiarze, jak i jego ciągły brak identycznie nas ogłupia. Najlepszym sposobem na dopełnienie, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=owarinaiyume.wordpress.com&#038;blog=13583655&#038;post=3123&#038;subd=owarinaiyume&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Przemierzanie literacko przetworzonej przestrzeni samotności drugiego człowieka bywa bolesne o tyle, o ile eksplorator-odbiorca odczuwa pewien wewnętrzny brak. Pustki powstają niepostrzeżenie i niezależnie od natury człowieka, dotyczą i mizantropów, i tych, którzy nieustannie przebywają wśród ludzi – bowiem <a href="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/04/myszy-i-ludzie.jpg"><img class="alignleft  wp-image-3124" title="John Steinbeck, &quot;Myszy i ludzie&quot;" src="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/04/myszy-i-ludzie.jpg?w=194&h=300" alt="" width="194" height="300" /></a>zarówno towarzystwo innych w nadmiarze, jak i jego ciągły brak identycznie nas ogłupia. Najlepszym sposobem na dopełnienie, czyli zapełnienie pustych elementów świata wewnętrznego, jest znalezienie kogoś, z kim będzie można dzielić wspólny sen. Tym bardziej jeśli marzenie, pozostając na zawsze nieosiągalnym ideałem, nigdy nie powinno się spełnić.</p>
<p style="text-align:justify;">Centralnymi postaciami <em>Myszy i ludzi</em> (1937) Johna Steinbecka są dwaj mężczyźni – niepozorny George Milton oraz niezwykle silny Lennie Small. Najmują się do pracy na ranczach, ale nigdy długo nie przebywają w jednym miejscu. Dzieje się tak za sprawą Lennie’ego, który, chociaż fizycznie wytrzymały, jest upośledzony umysłowo. Dziecięce spojrzenie na świat zespolone z niekontrolowaną siłą kończą się zwykle dla obu mężczyzn fatalnie. Czytelnik poznaje ich, gdy podążają do nowego miejsca pracy. Co znamienne, w jednej z pierwszych scen utworu George odbiera Lennie’emu… zdechłą mysz. Mężczyzna, znalazłszy martwe zwierzę, zabrał je ze sobą z bardzo oczywistego powodu – uwielbia głaskać miękkie i delikatne „elementy świata” („rzecz” nie jest adekwatnym słowem, o czym przekona się odbiorca książki, podążając w głąb świata Lennie’ego), co nie jest wcale takie dziwne, jeśliby się tylko zastanowić, na ile każdy z nas lubi dotykać to, co najdelikatniejsze, najsubtelniejsze. I to upodobanie czy raczej nienasycone pragnienie głaskania, przed którym Lennie nie potrafi się powstrzymać i obronić, przyczynia się do permanentnej wędrówki bohaterów w poszukiwaniu coraz to nowej przestrzeni.<span id="more-3123"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Niezwykła relacja, na styku <em>Liebe und Hass</em> (swoistej miłości i nienawiści), między George’em a Lennie’m wzbudza zdumienie wśród napotkanych ludzi. Nie zdarza się bowiem, by dwóch mężczyzn wspólnie wychodziło do pracy – każdy przychodzi i odchodzi w pojedynkę, podążając własną samotną drogą. Dlatego postronnych zaskakuje, że sprytny George broni i opiekuje się silnym, acz mało rozgarniętym mężczyzną, ba! nawet niesłusznie podejrzewają Miltona o złe intencje (choćby przywłaszczanie pieniędzy zarobionych przez Lennie’ego). Chyba jedynie Slim, szef fornali na ranczu, zacznie rozumieć istotę tej przyjaźni – trudnej, wymagającej, bolesnej, ale zarazem przynoszącej odrobinę nadziei oraz poczucia, że nie jest się samotnym i można z kimś porozmawiać (o marzeniu).</p>
<p style="text-align:justify;">Rzeczywistość zaklina się na wiele sposobów. Najłatwiejszym z nich jest, o ile ktoś posiada wyobraźnię (a kto, jeśli nie dzieci, najszybciej ją w sobie rozwija?), snucie marzeń. Fantazją tyleż dla George’a (który pozostaje świadomy, że to jedynie mrzonka), ile dla jego kolegi jest posiadanie własnego gospodarstwa. Lennie żyje z myślą, iż któregoś dnia ów piękny sen się ziści. Do fantazmatycznych rojeń dołączy z czasem poznany na ranczu jednoręki Candy, właściciel starego, schorowanego psa. Ale życie na styku rzeczywistości i wyimaginowanej, iluzorycznej krainy doprowadzi bohaterów do tragedii.</p>
<blockquote>
<p style="text-align:justify;"><em>(…) człowiek zbyt samotny musi być chory!</em>**</p>
</blockquote>
<p style="text-align:justify;">Dzieło Steinbecka w zasadzie trudno nazwać (mini)powieścią. Paradoksalnie przywodzi na myśl raczej pięcioaktową sztukę teatralną, w której akcja rozgrywa się kolejno: w plenerze, w izbie robotników, w składzie uprzęży (jeden z bohaterów, Crooks, ma tam swoją pryczę), w szopie oraz (zataczając koło) znów w plenerze. Wszystko to, co wydarza się w wymienionych miejscach, odbieramy zmysłami poszczególnych bohaterów. Jesteśmy zatem przez chwilę gośćmi w samym środku ich świata samotności – samotności niezwykle często związanej z napiętnowaniem z powodu koloru skóry (Murzyn Crooks odseparowany jest do białych, służy gospodarzowi jako chłopiec do bicia) czy płci (żona syna gospodarza – traktowana przez wszystkich mężczyzn jako kobieta rozwiązła, każde jej zjawienie się równoznaczne jest dla nich z niedwuznacznymi propozycjami kobiety). Niedyskretnie przysłuchujemy się zwierzeniom, które postacie kierują do Lennie’ego (on – jako osoba o dziecięcej naiwności i zapominalstwie – staje się mimowolnie katalizatorem swoistych spowiedzi bohaterów), jakkolwiek potok długo trzymanych na uwięzi myśli przerywają w połowie, nie kończą, gdyż pewnych słów nie należy wypowiadać na głos. By nie stały się przypadkiem rzeczywistością.</p>
<p style="text-align:justify;">Doskonała konstrukcja dzieła Steinbecka, język czysty i prosty, wyzbyty „ornamentów”, liczne tropy – choćby zdechła mysz (a jak rozumieć tytułowe myszy?); stary pies i szczeniak, którym ma się opiekować Lennie; rasizm (szerzej: segregacja, kategoryzacja ludzi, co konotuje napiętnowanie i odrzucenie Innego); samotność; <em>quasi</em>-życie snem, przebywanie na granicy marzeń i rzeczywistości czy wreszcie istota przyjaźni – składają się na mocny, silnie przemawiający literacki portret człowieka nie tylko czasów wielkiego kryzysu gospodarczego w Stanach Zjednoczonych (okres „wielkiej depresji” to głównie lata 1929-1933), ale przede wszystkim człowieka w przestrzeni, którą (współ)dzieli i (współ)tworzy z innymi ludźmi.</p>
<blockquote>
<p style="text-align:justify;"><em>Jak to się czasami zdarza, nastała chwila, zawahała się lękliwie i trwała znacznie dłużej niż chwilę. Umilkł wszelki dźwięk, zamarł ruch na dłużej, na znacznie dłużej niż chwilę.</em><br />
<em>Po czym stopniowo ocknął się czas i ociągając się ruszył naprzód</em>.***</p>
</blockquote>
<p style="text-align:justify;">&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;<br />
* John Steinbeck, <em>Myszy i ludzie</em>, przeł. Jan Meysztowicz, Czytelnik, Warszawa 1974, s. 95.<br />
** Tamże, s. 97.<br />
*** Tamże, s. 123-124.</p>
<p style="text-align:justify;">Autor: Luiza Stachura</p>
<br />Filed under: <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/category/literatura-amerykanska/'>Literatura amerykańska</a> Tagged: <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/john-steinbeck/'>john steinbeck</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/literatura-amerykanska-2/'>literatura amerykańska</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/myszy-i-ludzie/'>myszy i ludzie</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/steinbeck/'>steinbeck</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/owarinaiyume.wordpress.com/3123/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/owarinaiyume.wordpress.com/3123/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/owarinaiyume.wordpress.com/3123/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/owarinaiyume.wordpress.com/3123/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/owarinaiyume.wordpress.com/3123/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/owarinaiyume.wordpress.com/3123/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/owarinaiyume.wordpress.com/3123/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/owarinaiyume.wordpress.com/3123/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/owarinaiyume.wordpress.com/3123/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/owarinaiyume.wordpress.com/3123/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/owarinaiyume.wordpress.com/3123/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/owarinaiyume.wordpress.com/3123/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/owarinaiyume.wordpress.com/3123/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/owarinaiyume.wordpress.com/3123/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=owarinaiyume.wordpress.com&#038;blog=13583655&#038;post=3123&#038;subd=owarinaiyume&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/04/19/%e2%80%9ewazne-jest-ze-ma-sie-z-kim-pogadac-to-tylko-jest-wazne-na-marginesie-%e2%80%9emyszy-i-ludzi-johna-steinbecka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a85b80c98b23f0bbe3bd1bd148e6c727?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">owarinaiyume</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/04/myszy-i-ludzie.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">John Steinbeck, &#34;Myszy i ludzie&#34;</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Lalkarz, słowiarz. O „Manekinach” Karola Maliszewskiego</title>
		<link>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/04/18/lalkarz-slowiarz-o-%e2%80%9emanekinach-karola-maliszewskiego/</link>
		<comments>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/04/18/lalkarz-slowiarz-o-%e2%80%9emanekinach-karola-maliszewskiego/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Apr 2012 19:48:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Luiza Stachura</dc:creator>
				<category><![CDATA[Literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[karol maliszewski]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[maliszewski]]></category>
		<category><![CDATA[manekiny]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://owarinaiyume.wordpress.com/?p=3118</guid>
		<description><![CDATA[Tekst można przeczytać na stronie e-splot.pl Filed under: Literatura polska Tagged: karol maliszewski, literatura polska, maliszewski, manekiny, recenzja, recenzje<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=owarinaiyume.wordpress.com&#038;blog=13583655&#038;post=3118&#038;subd=owarinaiyume&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align:center;"><strong><a href="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/04/manekiny.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-3120" title="Karol Maliszewski, &quot;Manekiny&quot;" src="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/04/manekiny.jpg?w=198&h=300" alt="" width="198" height="300" /></a>Tekst można przeczytać na stronie <span style="color:#0000ff;"><a href="http://e-splot.pl/?pid=articles&amp;id=2023" target="_blank"><span style="color:#0000ff;">e-splot.pl</span></a></span></strong></h4>
<br />Filed under: <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/category/literatura-polska-2/'>Literatura polska</a> Tagged: <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/karol-maliszewski/'>karol maliszewski</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/literatura-polska/'>literatura polska</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/maliszewski/'>maliszewski</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/manekiny/'>manekiny</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/recenzja/'>recenzja</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/recenzje/'>recenzje</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/owarinaiyume.wordpress.com/3118/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/owarinaiyume.wordpress.com/3118/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/owarinaiyume.wordpress.com/3118/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/owarinaiyume.wordpress.com/3118/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/owarinaiyume.wordpress.com/3118/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/owarinaiyume.wordpress.com/3118/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/owarinaiyume.wordpress.com/3118/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/owarinaiyume.wordpress.com/3118/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/owarinaiyume.wordpress.com/3118/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/owarinaiyume.wordpress.com/3118/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/owarinaiyume.wordpress.com/3118/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/owarinaiyume.wordpress.com/3118/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/owarinaiyume.wordpress.com/3118/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/owarinaiyume.wordpress.com/3118/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=owarinaiyume.wordpress.com&#038;blog=13583655&#038;post=3118&#038;subd=owarinaiyume&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/04/18/lalkarz-slowiarz-o-%e2%80%9emanekinach-karola-maliszewskiego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a85b80c98b23f0bbe3bd1bd148e6c727?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">owarinaiyume</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/04/manekiny.jpg?w=198" medium="image">
			<media:title type="html">Karol Maliszewski, &#34;Manekiny&#34;</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Pęknięta przestrzeń. O „Soweto – my love” Wojciecha Albińskiego</title>
		<link>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/04/16/peknieta-przestrzen-o-%e2%80%9esoweto-my-love-wojciecha-albinskiego/</link>
		<comments>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/04/16/peknieta-przestrzen-o-%e2%80%9esoweto-my-love-wojciecha-albinskiego/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Apr 2012 21:01:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Luiza Stachura</dc:creator>
				<category><![CDATA[Literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[soweto]]></category>
		<category><![CDATA[soweto - my love]]></category>
		<category><![CDATA[wojciech albiński]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://owarinaiyume.wordpress.com/?p=3110</guid>
		<description><![CDATA[Tekst można przeczytać na stronie bookznami.pl Filed under: Literatura polska Tagged: literatura polska, recenzja, recenzje, soweto, soweto - my love, wojciech albiński<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=owarinaiyume.wordpress.com&#038;blog=13583655&#038;post=3110&#038;subd=owarinaiyume&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align:center;"><strong><a href="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/04/soweto-my-love.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-3111" title="Wojciech Albiński, &quot;Soweto - my love&quot;" src="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/04/soweto-my-love.jpg?w=190&h=300" alt="" width="190" height="300" /></a>Tekst można przeczytać na stronie <span style="color:#0000ff;"><a href="http://bookznami.pl/?p=14352" target="_blank"><span style="color:#0000ff;">bookznami.pl</span></a></span></strong></h4>
<br />Filed under: <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/category/literatura-polska-2/'>Literatura polska</a> Tagged: <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/literatura-polska/'>literatura polska</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/recenzja/'>recenzja</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/recenzje/'>recenzje</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/soweto/'>soweto</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/soweto-my-love/'>soweto - my love</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/wojciech-albinski/'>wojciech albiński</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/owarinaiyume.wordpress.com/3110/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/owarinaiyume.wordpress.com/3110/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/owarinaiyume.wordpress.com/3110/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/owarinaiyume.wordpress.com/3110/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/owarinaiyume.wordpress.com/3110/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/owarinaiyume.wordpress.com/3110/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/owarinaiyume.wordpress.com/3110/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/owarinaiyume.wordpress.com/3110/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/owarinaiyume.wordpress.com/3110/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/owarinaiyume.wordpress.com/3110/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/owarinaiyume.wordpress.com/3110/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/owarinaiyume.wordpress.com/3110/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/owarinaiyume.wordpress.com/3110/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/owarinaiyume.wordpress.com/3110/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=owarinaiyume.wordpress.com&#038;blog=13583655&#038;post=3110&#038;subd=owarinaiyume&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/04/16/peknieta-przestrzen-o-%e2%80%9esoweto-my-love-wojciecha-albinskiego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a85b80c98b23f0bbe3bd1bd148e6c727?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">owarinaiyume</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/04/soweto-my-love.jpg?w=190" medium="image">
			<media:title type="html">Wojciech Albiński, &#34;Soweto - my love&#34;</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Opiumowe sny. Kilka słów o „Czerwonych makach” Alaia</title>
		<link>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/04/15/opiumowe-sny-kilka-slow-o-%e2%80%9eczerwonych-makach-alaia/</link>
		<comments>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/04/15/opiumowe-sny-kilka-slow-o-%e2%80%9eczerwonych-makach-alaia/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Apr 2012 18:15:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Luiza Stachura</dc:creator>
				<category><![CDATA[Literatura chińska]]></category>
		<category><![CDATA[alai]]></category>
		<category><![CDATA[czerwone maki]]></category>
		<category><![CDATA[literatura chińska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://owarinaiyume.wordpress.com/?p=3100</guid>
		<description><![CDATA[Uśmiech głupca zawsze jest pełen znaczenia i tajemnicy.* Czyż nie oczywistym i trywialnym wyda się dziś stwierdzenie, że nierzadko pod maską głupoty ukryta jest głęboka mądrość? Literackie portrety idiotów, okazujących się w efekcie jeśli nie wieszczami, to istotami widzącymi więcej niż inni, są niejednoznaczne, pełne niedopowiedzeń. Często bowiem głupcy są zaiste głupcami, którym zdarza się [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=owarinaiyume.wordpress.com&#038;blog=13583655&#038;post=3100&#038;subd=owarinaiyume&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">
<blockquote>
<p style="text-align:justify;"><em>Uśmiech głupca zawsze jest pełen znaczenia i tajemnicy</em>.*</p>
</blockquote>
<p style="text-align:justify;">Czyż nie oczywistym i trywialnym wyda się dziś stwierdzenie, że nierzadko pod maską<a href="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/04/czerwone-maki.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-3101" title="Alai, &quot;Czerwone maki&quot;" src="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/04/czerwone-maki.jpg?w=191&h=300" alt="" width="191" height="300" /></a> głupoty ukryta jest głęboka mądrość? Literackie portrety idiotów, okazujących się w efekcie jeśli nie wieszczami, to istotami widzącymi więcej niż inni, są niejednoznaczne, pełne niedopowiedzeń. Często bowiem głupcy są zaiste głupcami, którym zdarza się (przed/nad)powiedzieć przyszłe zdarzenia. Zastanawiające jest, na ile są to przypadkowe wizje, a na ile autentyczne umiejętności spoglądania na to, co koniecznie i niezbędne. Profetyczne zdolności, jako swoiste dziedzictwo Kasandry, przyczyniają się do wzbudzenia u postronnych strachu, który z kolei wywołuje odruch odrzucenia i ucieczki. Alaiowski idiota niewiele zbieżnych cech ma choćby z księciem Myszkinem, jakkolwiek stanowi interesujący literacki portret głupca-wieszcza.</p>
<blockquote>
<p style="text-align:justify;"><em>Podobno ojczyzną papieru, tak jak opium, były Chiny</em>. [s. 202]</p>
</blockquote>
<p style="text-align:justify;">Tybetański pisarz Alai (urodzony w roku 1959) w opublikowanej dopiero pod koniec XX wieku (uprzednio książkę odrzucano ze względów cenzuralnych) powieści <em>Czerwone maki</em> prezentuje ostatnie dziesięciolecia rządzonego przez naczelników Tybetańskiego Regionu Autonomicznego (dzisiejszy północny Sichuan), zanim Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza anektuje go do Chin (1949 rok). Dzieło Alaia odznacza się językiem giętkim, żywym, liryczność niejednokrotnie skontrastowana zostaje ze śmiałymi opisami seksualnych ekscesów i wojennych wypraw. Narratorem jest idiota.<span id="more-3100"></span> Gdy czytelnik go poznaje, nasz przewodnik po literackim świecie ma trzynaście lat – jakby jego samoświadomość dopiero wtedy się przebudziła – i niedwuznacznie swawoli ze służącą swej matki. Jego ojcem jest naczelnik Maichi (Tybetańczyk), matka zaś – Chinką, pochodząca z ubogiej rodziny. Bezimienny narrator (przydomek idiota zastępuje mu nazwisko) ma starszego przyrodniego brata, który kształcony jest na przyszłego naczelnika. Nic nie wskazuje na to, by idiota przejął całą schedę po ojcu…</p>
<p style="text-align:justify;">Przeznaczenie chce, by do prowincji Maichi przyjechał chiński emisariusz, przywożąc ze sobą tajemnicze nasiona. Po zasadzeniu i wydaniu owoców mają okazać się substytutem tak pożądanego przez wszystkich srebra. Zachęcony naczelnik przyjmuje z ciekawością niezwykły prezent. Nie wie jeszcze, że z maków, które zakwitną pewnego roku, wydobędzie się narkotyczny zapach, zniewalający umysły, wyostrzający atawistyczne odruchy. Tak, w rzeczy samej – naczelnik obudzi się któregoś dnia, mając wokół swojej rezydencji opiumowe morze.</p>
<blockquote>
<p style="text-align:justify;"><em>Tego pierwszego lata, gdy maki zakorzeniły się w naszej ziemi, rozkwitając pięknym kwieciem, stało się coś dziwnego – seksualne apetyty zarówno mojego ojca, jak i brata wzrosły niepomiernie, silniejsze niż kiedykolwiek. Moje własne żądze, rozbudzone tej wiosny, teraz eksplodowały, karmione czerwonymi kwiatami lata.</em> [s. 62]</p>
</blockquote>
<p style="text-align:justify;">Maki z powieści Alaia stanowią tyleż katalizator, ile „akcelerator” nieuniknionych procesów i przemian społecznych, gdyż piękne kwiaty <em>kryją w sobie moc zdolną obudzić szaleństwo dotąd uśpione w ludzkich umysłach</em> [s. 65]. Gdy tylko maki zakwitną, do pozornej krainy szczęśliwości zakradną się zabójstwo i śmierć. Odtąd krew będzie płynąć równie obficie, co roślina wzrastać. Pożądanie opiumowego królestwa doprowadzi do wybuchu Wojny Makowej – przedsmaku zagłady względnie stabilnego i przewidywalnego świata naczelników. Idiota zobaczy mgliste przebłyski i odpryski przyszłości – jego słowa pozostaną jednakże równie nieczytelne jak wizje. Czerwień maków obłędnie współgrać będzie nie tylko z krwią, ale przede wszystkim z „Czerwonymi Chińczykami”. W ostatnich rozdziałach powieści to, co uprzednio było tłem, stanie się centrum – komuniści wygrywają z „Białymi Chińczykami” i wprowadzają nowe zasady. Kończy się era naczelników (<em>nota bene</em> mianowanych przez chińskich cesarzy!) i ich służących.</p>
<p style="text-align:justify;"><em>Czerwone</em> <em>maki</em> Alaia to przede wszystkim doskonale skreślony wizerunek ówczesnych tybetańskich zarządców. Uchwycone przez autora apogeum i schyłek tybetańskiej arystokracji, która pod pozorami dostojeństwa nierzadko skrywa lubieżne rozpasanie, perwersje i pijackie zapędy, dopełniają niezwykle żywe i barwne portrety służby (kat rodziny Maichi i jego syn Aryi, służąca Dolma, Sonam Tserang i wielu innych) oraz podróżnych-przygodnych gości. Interesującą postacią – wieloznaczną, wpisującą się w model <em>quasi</em>-wieszcza – jest Wangpo Yeshi, który przybywa na tereny Maichi, by założyć nową sektę, a w efekcie staje się kronikarzem.</p>
<blockquote>
<p style="text-align:justify;"><em>Właśnie dlatego jestem idiotą, że wiem, co myślą inni</em>. [s. 394]</p>
</blockquote>
<p style="text-align:justify;">Przestrzeni, ludziom i ich prawom przyglądamy się z perspektywy idioty. Percypowany świat jest zatem przefiltrowany przez umysł na pozór niezdrowy, chorobliwy, podsycony opiumowym dymem, a tak naprawdę – trzeźwy i nadzwyczaj szczery. Pełna niedopowiedzeń i dwuznaczności postać narratora-idioty, tyleż biernego obserwatora, ile <em>quasi</em>-siły sprawczej i decydenta, ujmuje swoją względną otwartością. Jego słowa, gesty i czyny zdają się dalekie od pozy – chociaż niejednokrotnie usiłuje on grać. Ale… czy to autentyczna szczerość, czy może iluzja, zręczna gra inteligentnego i przebiegłego narratora-mistyfikatora?</p>
<p style="text-align:justify;"><em>Czerwone maki</em> odczytywać można w szerszej perspektywie – jako <em>quasi</em>-przypowieść o zagładzie świata starych wartości i norm, w miejsce którego przychodzi nowa, inna (niekoniecznie lepsza, ale i niekonieczne gorsza) rzeczywistość. Budowanie na gruzach jest jednak ryzykowne. Łatwo o pomyłkę. A skutki mogą okazać się nieodwracalne…</p>
<p style="text-align:justify;">&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;<br />
* Alai, <em>Czerwone</em> <em>maki</em>, przeł. Katarzyna Petecka-Jurek, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Poznań cop. 2005, s. 286. Wszystkie następne cytaty pochodzą z tego wydania i zostały umiejscowione bezpośrednio w tekście.</p>
<p style="text-align:justify;">Autor: Luiza Stachura</p>
<br />Filed under: <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/category/literatura-chinska-2/'>Literatura chińska</a> Tagged: <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/alai/'>alai</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/czerwone-maki/'>czerwone maki</a>, <a href='http://owarinaiyume.wordpress.com/tag/literatura-chinska/'>literatura chińska</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/owarinaiyume.wordpress.com/3100/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/owarinaiyume.wordpress.com/3100/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/owarinaiyume.wordpress.com/3100/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/owarinaiyume.wordpress.com/3100/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/owarinaiyume.wordpress.com/3100/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/owarinaiyume.wordpress.com/3100/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/owarinaiyume.wordpress.com/3100/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/owarinaiyume.wordpress.com/3100/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/owarinaiyume.wordpress.com/3100/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/owarinaiyume.wordpress.com/3100/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/owarinaiyume.wordpress.com/3100/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/owarinaiyume.wordpress.com/3100/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/owarinaiyume.wordpress.com/3100/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/owarinaiyume.wordpress.com/3100/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=owarinaiyume.wordpress.com&#038;blog=13583655&#038;post=3100&#038;subd=owarinaiyume&#038;ref=&#038;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://owarinaiyume.wordpress.com/2012/04/15/opiumowe-sny-kilka-slow-o-%e2%80%9eczerwonych-makach-alaia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a85b80c98b23f0bbe3bd1bd148e6c727?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">owarinaiyume</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://owarinaiyume.files.wordpress.com/2012/04/czerwone-maki.jpg?w=191" medium="image">
			<media:title type="html">Alai, &#34;Czerwone maki&#34;</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
